Zasilacz ma 4-5 lat więc zakładam że to ze starości więc z dnia na dzień nie załączył mi się komputer, rozebrałem go i na podzespołach (płyta gł itp.) nie było wizualnego śladu. Sprawdziłem komputer na zasilaczu od kumpla i wszystko jest ok więc to zasilacz. Rozkręciłem go i wymieniłem w nim bezpiecznik teraz wentylator już działa, ale komputer nadal się nie załącza? Napięcia sprawdzałem bez, a potem z obciążeniem tzn. podłączyłem go do dysku twardego HDD i CD-ROMU i napięcia ma 4,8V oraz 12,25V nie wiem co może być jeszcze nie tak?
Proszę o pomoc bo wyczerpały mi się pomysły!
Z góry dziękuje! pozdrawiam