Mam do naprawienia silnik prądu zmiennego z wyżynarki.
Chiałem sie dowiedzieć jak są umiejscowione wyprowadzenia na komutatorze. Na których powinno być zwarcie a na których przerwa.
Napięcie dochodzi do uzwojenia na stojanie i póżniej do szczotek. Na komutatorze jest chwilowe iskrzenie ale wirnik nie rusza. Mierząc wyprowadzenia komutatora (których jest 24) 1-11 -zwarte , 12 przerwa , 13-24 -zwarcie. Czy to jest prawidłowe działanie?
Z góry dzieki za pomoc. Co może byc przyczyną ne działania silnika?
Chiałem sie dowiedzieć jak są umiejscowione wyprowadzenia na komutatorze. Na których powinno być zwarcie a na których przerwa.
Napięcie dochodzi do uzwojenia na stojanie i póżniej do szczotek. Na komutatorze jest chwilowe iskrzenie ale wirnik nie rusza. Mierząc wyprowadzenia komutatora (których jest 24) 1-11 -zwarte , 12 przerwa , 13-24 -zwarcie. Czy to jest prawidłowe działanie?
Z góry dzieki za pomoc. Co może byc przyczyną ne działania silnika?