Szpaq napisał: Najlatwiej zwazyc troche ziarna, potem podgrzac zeby woda odparowala i ponownie zwazyc.
Spotkalem sie z 3 lata temu z urzadzeniem ktore wygladaja jak kuchenka mikrofalowa i kosztuja fortune(z tego co pamietam 40k) juz niepamietam producenta i nazwy, pomiaru wilgotnosci produktow sporzywczych dokonywalo w okolo 10 minut, jak poszukasz to znajdziesz
Wagosuszarka - kiedyś rzeczywiście kotowało to fortunne, dziś ok 4k
Konstrukcja prosta jak budowa cepa. Typowa waga elektroniczna, dwie lampy żarowe, trochę softu to wszystko. Mam okazje naprawiać wiec wiem jak to wygląda.
Innym rozwiązaniem pomiaru wilgotności zboża jest pomiar wilgotnościomierzem. Od strony elektronicznej konstrukcja jeszcze łatwiejsza, typowy omomierz wyskalowany w procentach. Należy zaznaczyć ze skala nie jest liniowa, zainteresowanym mogę podać oporności dla poszczególnych zakresów. Niestety tutaj problematyczne może być wykonanie moździerza, bo pomiar nie jest dokonywany na zasadzie sondy włożonej w zborze, lecz odpowiednia porcja jest poddana zgnieceniu pod odpowiednią siłą i wtedy dokonywany jest pomiar oporności dwóch okładzin, pomiędzy którymi jest badane zboże.