Witam.
Buduję mały sterownik programowalny na Atmedze 8. Jak na sterownik przystoi powinien on obsługiwać trochę wejść i wyjść. Chcę obsłużych po osiem lini wejściowych i wyjściowych. Problem w tym, że nie mam tylu wolnych pinów w uC.
Wpakowałem do układu dwa zatrzaski 74HCT573. Jeden na wejściach, drugi na wyjściach. Sygnał LE zatrzasku na wyjściu spiąłem z sygnałem !OE zatrzasku na wejściu i steruje nim programowo w ten sposób, że ustawiam "1" (LE activ -> dla zatrzasku na wyjściu i !OE -> "Z" dla zatrzasku na wejściu) tylko w chwili wyrzucania danych wyjściowych na porty. Dzięki temy zurzywam tylko 9 lini, a nie 16.
Sęk w tym, że nie działa dokońca tak jak oczekuję i się zastanawiam. Reaguje na sygnały wejściowe, sygnały wyjściowe zachowują siędziwacznie. Zastanawiam się, czy uparcie szukać jakiś błędów, czy tego poprostu nie można robić w ten sposób.
Przyznaję, nie jestem specjalnie biegły w elektronice.
Czy może ktoś próbował robić coś podobnego i może sięudało
?
Pozdr.
Buduję mały sterownik programowalny na Atmedze 8. Jak na sterownik przystoi powinien on obsługiwać trochę wejść i wyjść. Chcę obsłużych po osiem lini wejściowych i wyjściowych. Problem w tym, że nie mam tylu wolnych pinów w uC.
Wpakowałem do układu dwa zatrzaski 74HCT573. Jeden na wejściach, drugi na wyjściach. Sygnał LE zatrzasku na wyjściu spiąłem z sygnałem !OE zatrzasku na wejściu i steruje nim programowo w ten sposób, że ustawiam "1" (LE activ -> dla zatrzasku na wyjściu i !OE -> "Z" dla zatrzasku na wejściu) tylko w chwili wyrzucania danych wyjściowych na porty. Dzięki temy zurzywam tylko 9 lini, a nie 16.
Sęk w tym, że nie działa dokońca tak jak oczekuję i się zastanawiam. Reaguje na sygnały wejściowe, sygnały wyjściowe zachowują siędziwacznie. Zastanawiam się, czy uparcie szukać jakiś błędów, czy tego poprostu nie można robić w ten sposób.
Przyznaję, nie jestem specjalnie biegły w elektronice.
Czy może ktoś próbował robić coś podobnego i może sięudało
Pozdr.