Sprzet:
obudowa mATX-slim, plyta mATX pod P4 ze zintegrowanym mozliwie wszystkim, ale bez grafiki (35W), P4 1,7GHz (65W), GF-MX460(30W), 2kosci RAMu(20W), dodatkowa karta sieciowa PCI(5W), 1xHDD(20W), 1xCD-RW(20W), drobne peryferia na USB(5W), wentylatory(5W)
problem:
zasilacz 200W :/
Z zasady nie lubie przekraczac 75% oferowanej mocy zasilacza a tu niestety w ostroznych szacunkach doszedl do granic teoretycznych mozliwosci i to jeszcze bez liczenia podzialu na poszczegolne napiecia.
Zasadniczy problem z tym sprzetem to jego rozmiar. Tzn taki ma byc, ale jest on naprawde maly. Zasilacz ma rozmiar 60x80x120mm i niestety chociaz chcialbym zainwestowac w jakis dobry to znalezienie czegos pasujacego rozmiarami jest praktycznie niemozliwe.
W ostateczenosci w wolne miejsce na FDD i drugie HDD da rade wcisnac drugi miniaturowy zasilacz, na allegro znalazlem jakies Fortrony 145W, tyle tylko ze nie podoba mi sie pomysl laczenia dwoch zasilaczy (drugi ewentualnie mialby byc pod HDD,CD,wentylatory, wiem ze masy trzeba by polaczyc).
Czego oczekuje w odpowiedziach:
- Nakierowania na miejsce gdzie moglbym kupic zasilacz tych rozmiarow, ale jakis lepszy
- Sprawdzenia czy dobrze oszacowalem moc elementow (nie jestem pewien plyty, ramu i grafiki, CD dziala przez caly czas uzywania komputera)
- Oceny zasilacza fabrycznego (jest to firma ATON, model EPS-200ATX), duzo o nim powiedziec sie nie da bo jest tak upakowany ze nic praktycznie nie widac. Tyle ile sie dalo zobaczyc bez rozlutowywania prostopadle ustawionej plytki: uklad WT751002, 3 transoptory, elektrolity na wejsciu to 2szt 560uF/200V 85* (:/), tranzystory (itp): SR2040, MBR4045PT,W3K402, W31349; 2x trafo, kondensatory na wyjsciu zwykle 105*, radiatory=powyginana aluminiowa blaszka, jakis niezidentyfikowany uklad w obudowie DIL8.
Sprzet do tej pory pracowal z Duronem900, napiecia byly w normie, czasem grafika przywieszala (zidentyfikowane jako wina plyty glownej, nie zasilacza).
obudowa mATX-slim, plyta mATX pod P4 ze zintegrowanym mozliwie wszystkim, ale bez grafiki (35W), P4 1,7GHz (65W), GF-MX460(30W), 2kosci RAMu(20W), dodatkowa karta sieciowa PCI(5W), 1xHDD(20W), 1xCD-RW(20W), drobne peryferia na USB(5W), wentylatory(5W)
problem:
zasilacz 200W :/
Z zasady nie lubie przekraczac 75% oferowanej mocy zasilacza a tu niestety w ostroznych szacunkach doszedl do granic teoretycznych mozliwosci i to jeszcze bez liczenia podzialu na poszczegolne napiecia.
Zasadniczy problem z tym sprzetem to jego rozmiar. Tzn taki ma byc, ale jest on naprawde maly. Zasilacz ma rozmiar 60x80x120mm i niestety chociaz chcialbym zainwestowac w jakis dobry to znalezienie czegos pasujacego rozmiarami jest praktycznie niemozliwe.
W ostateczenosci w wolne miejsce na FDD i drugie HDD da rade wcisnac drugi miniaturowy zasilacz, na allegro znalazlem jakies Fortrony 145W, tyle tylko ze nie podoba mi sie pomysl laczenia dwoch zasilaczy (drugi ewentualnie mialby byc pod HDD,CD,wentylatory, wiem ze masy trzeba by polaczyc).
Czego oczekuje w odpowiedziach:
- Nakierowania na miejsce gdzie moglbym kupic zasilacz tych rozmiarow, ale jakis lepszy
- Sprawdzenia czy dobrze oszacowalem moc elementow (nie jestem pewien plyty, ramu i grafiki, CD dziala przez caly czas uzywania komputera)
- Oceny zasilacza fabrycznego (jest to firma ATON, model EPS-200ATX), duzo o nim powiedziec sie nie da bo jest tak upakowany ze nic praktycznie nie widac. Tyle ile sie dalo zobaczyc bez rozlutowywania prostopadle ustawionej plytki: uklad WT751002, 3 transoptory, elektrolity na wejsciu to 2szt 560uF/200V 85* (:/), tranzystory (itp): SR2040, MBR4045PT,W3K402, W31349; 2x trafo, kondensatory na wyjsciu zwykle 105*, radiatory=powyginana aluminiowa blaszka, jakis niezidentyfikowany uklad w obudowie DIL8.
Sprzet do tej pory pracowal z Duronem900, napiecia byly w normie, czasem grafika przywieszala (zidentyfikowane jako wina plyty glownej, nie zasilacza).