Po wymianie końcówki mocy LA47508 wszystko było w największym porządku, ale po trzech dniach ponownie się częściowo uszkodziła - jeśli nie pojawiał się komunikat "AMP GUARD" na wyświetlaczu tuż po włączeniu radia, to jeden kanał grał dużo ciszej. Właściciel na moją prośbę przejrzał instalację i okazało się, że jest przecięty magnesem głośnika jeden z przewodów. Zamówiłem następny układ - tym razem TDA7384, mając nadzieję, że są kompatybilne (nigdzie nie znalazłem datasheet dla LA). Po zamontowaniu TDA, podłączeniu radia, okazało się, że jest źle - zanium radio się w pełni uruchomi, dwa razy stuknie w głośniku i pojawia się "AMP GUARD", jeśli w trakciu uruchamiania zdążę podkręcić głośność to stopniowo pojawi się dźwięk w głośnikach, ale początkowo cicho z dużymi zniekształceniami (jakby napięcie zasilające końcówkę było tragicznie niskie i stopniowo narastało do normy), po trzech sekundach jest ok, aż do czasu ponownego uruchomienia.