Witam
Mam taki problemik... jeszcze wczoraj monitorek chodzil jak trzeba. Na noc go wylaczylem. Rano odpalam kompa i monitor sie nie wlacza tylko dioda szybko miga na zielono i slychac takie jakby "trzaski". Nic nie dymi itd. Nigdy nie naprawialem monitora itd i nie mam zbytnio o tym pojecia wiec prosze o jakis prosty jezyk w razie czego bo jestem w tym zielony
Jesli bym mial sobie sam nie poradzic ile moze kosztowac naprawa i czy lepiej moze juz kupic inny monitor?
Pozdrawiam
spirit
Mam taki problemik... jeszcze wczoraj monitorek chodzil jak trzeba. Na noc go wylaczylem. Rano odpalam kompa i monitor sie nie wlacza tylko dioda szybko miga na zielono i slychac takie jakby "trzaski". Nic nie dymi itd. Nigdy nie naprawialem monitora itd i nie mam zbytnio o tym pojecia wiec prosze o jakis prosty jezyk w razie czego bo jestem w tym zielony
Pozdrawiam
spirit