Witam
Prośba do znających ten amplituner, albo znających się na elektronice na tyle, by słysząc o objawach coś zasugerować. Wygrzebałem takie ustrojstwo planując złożyć synom zestaw, alternatywę dla boom-boxa. Niestety jak się okazało, jest on sprawny inaczej. Po włączeniu w obu kolumnach słychać wyraźne brumienie, przy czym jakby w lewej było znacznie silniejsze. Co ciekawe zmiana głośności nie ma żadnego wpływu na poziom owego brumienia. Pozostaje ono ciągle tak samo głośne. Sygnał czy to z tunera czy z dowolnego źródła gra sobie jak gdyby nigdy nic. Właściwie nawet trudno w nim doszukać się jakichś wyraźnych zniekształceń. Jeśli pogłośnić odpowiednio wysoko to sygnał przykrywa nawet owo brumienie. I jeszcze jedna dziwna rzecz. Jak wiecie (a dla tych co nie wiedzieli dodaję informację), ten ampli ma pilota a potencjometr głośności napędzany jest silnikiem. Na gałce jest czerwona dioda. Zauważyłem, że jej światło jest teraz prawie nie widoczne. Kiedy użyć funkcji pogłaśniania w pilocie, dioda zaczyna wreszcie świecić ale potencjometr ani drgnie. Jest też funkcja – mute, która wycisza całość. Kiedy włączało się ją przy sprawny urządzeniu, dźwięk znikał a dioda zaczynała mrugać. Ta funkcja działa nadal bez zarzutu. Dźwięk znika razem z brumem a dioda sympatycznie mruga. Zdobyłem schemat do tego urządzenia i pomierzyłem w kilku miejscach prądy. Właściwie wszystko ok. Skąd zatem to brumienie? Myślałem na początku, że to może STK. Teraz jednak owo brumienie wiąże raczej ze skutkami awarii przy sterowaniu potencjometrem. Czy winna może być kość zdalnego sterowania? To ona ustala działanie silnika w potku. Cały czas na silnik trafia podejrzane napięcie a naciśnięcie przycisku – „up” w pilocie zwiększa je tylko nieznacznie. Może w procesorze jest zwarcie i jakiś zbłąkany prądzik pcha się na masę? Ktoś ma pomysł, czy tylko złomować?
Pozdrawiam
Pospero
PS.
Przy włączeniu słychać wyraźne pyknięcie i potem pojawia się jakby z łagodnego sciszenia w kolumnach pojawia się bryum. Kondensator w zasilaniu wymieniłem na dwa nowe 4700 uf. Problem pozostał bez zmian.
Prośba do znających ten amplituner, albo znających się na elektronice na tyle, by słysząc o objawach coś zasugerować. Wygrzebałem takie ustrojstwo planując złożyć synom zestaw, alternatywę dla boom-boxa. Niestety jak się okazało, jest on sprawny inaczej. Po włączeniu w obu kolumnach słychać wyraźne brumienie, przy czym jakby w lewej było znacznie silniejsze. Co ciekawe zmiana głośności nie ma żadnego wpływu na poziom owego brumienia. Pozostaje ono ciągle tak samo głośne. Sygnał czy to z tunera czy z dowolnego źródła gra sobie jak gdyby nigdy nic. Właściwie nawet trudno w nim doszukać się jakichś wyraźnych zniekształceń. Jeśli pogłośnić odpowiednio wysoko to sygnał przykrywa nawet owo brumienie. I jeszcze jedna dziwna rzecz. Jak wiecie (a dla tych co nie wiedzieli dodaję informację), ten ampli ma pilota a potencjometr głośności napędzany jest silnikiem. Na gałce jest czerwona dioda. Zauważyłem, że jej światło jest teraz prawie nie widoczne. Kiedy użyć funkcji pogłaśniania w pilocie, dioda zaczyna wreszcie świecić ale potencjometr ani drgnie. Jest też funkcja – mute, która wycisza całość. Kiedy włączało się ją przy sprawny urządzeniu, dźwięk znikał a dioda zaczynała mrugać. Ta funkcja działa nadal bez zarzutu. Dźwięk znika razem z brumem a dioda sympatycznie mruga. Zdobyłem schemat do tego urządzenia i pomierzyłem w kilku miejscach prądy. Właściwie wszystko ok. Skąd zatem to brumienie? Myślałem na początku, że to może STK. Teraz jednak owo brumienie wiąże raczej ze skutkami awarii przy sterowaniu potencjometrem. Czy winna może być kość zdalnego sterowania? To ona ustala działanie silnika w potku. Cały czas na silnik trafia podejrzane napięcie a naciśnięcie przycisku – „up” w pilocie zwiększa je tylko nieznacznie. Może w procesorze jest zwarcie i jakiś zbłąkany prądzik pcha się na masę? Ktoś ma pomysł, czy tylko złomować?
Pozdrawiam
Pospero
PS.
Przy włączeniu słychać wyraźne pyknięcie i potem pojawia się jakby z łagodnego sciszenia w kolumnach pojawia się bryum. Kondensator w zasilaniu wymieniłem na dwa nowe 4700 uf. Problem pozostał bez zmian.