logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jakie kolumny do wzmacniacza

KRLIK_81 17 Paź 2006 21:37 3363 4
REKLAMA
  • #1 3127089
    KRLIK_81
    Poziom 10  
    Mam wzmacniacz o takiej mocy DIN przy 4 ohm: stereo: 2 x 120 Wat chciałbym sie dowiedziec jakiej mocy były by optymalne kolumny do takiej mocy i ile ohmów ( nie muszą byc jakies olbrzymy) Czy np takie kolumienki były by dobre:
    Moc maksymalna: 100 Wat;
    Impedancja: 6 Ohm;
    Prosze o pomoc
  • REKLAMA
  • #2 3127122
    leeonP.H.U
    Poziom 19  
    Chłopie na ten temat to było kilkadziesiąt postów, zadaj sobie trochę trudu i poszukaj.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 3127143
    mariann
    Poziom 38  
    Witam
    Głośniki zwykle powinny mieć moc od 1,5 do 2 razy większą niż ma wzmacniacz. Ale opór taki jak pisze na wzmacniaczu, z tym, że nie może być mniejszy, bo można uszkodzić wzmacniacz. Jednak opór kolumn może być większy, co spowoduje że na głośnikach będzie się odkładać mniejsza moc. Więc nic im nie grozi. Ty masz trochę słabe te głośniki (kolumny) do takiego wzmacniacza, jednak jeśli nie będziesz grał pełną mocą to nic im się nie stanie.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 3127326
    leeonP.H.U
    Poziom 19  
    [quote="mariann"]Witam
    Głośniki zwykle powinny mieć moc od 1,5 do 2 razy większą niż ma wzmacniacz.

    Nie wiesz to nie wprowadzaj ludzi w błąd taka sytuacja ma miejsce chyba tylko z głośnikami z targu po 100zł bo z tymi lepszymi to nie ma problemu jak moc jest 1/1 a nawet i lepiej bo głośnik użyskuje dobre wysterownie i ma najlepszą dynamikę, a jak ktoś rozsądnie używa sprzętu to dobre głośniki mogą być o 20% mniejsze niż moc wzmacniacza, bo kto używa wzmacniacza na 100% przecież zniekształcenia są wtedy tak wielkie że nie można słuchać muzyki a tylko przester. Z doświadczenia scenicznego wiem że ludzie częściej palą głośniki zbyt małym wzmacniaczem ponieważ amplituda pracy takiego głośnika pracującego na przesteże jest większa od jego nominalnej, niż to sie zdaża kiedy używa się mocniejszego wzmacniacza.
  • #5 3130430
    mariann
    Poziom 38  
    Witam
    Cieszę się, że jest ktoś kto wie wszystko co dotyczy głośników i wzmacniaczy. Mimo to, dodam kilka słów na ten temat. Co do głośników z targu, to właśnie tak jest. Piszą na nich moce wzięte chyba z kapelusza. Widzę, że masz doświadczenie sceniczne, więc wcale Ci się nie dziwię, że tak mówisz. Przy projektowaniu zestawów głośnik – wzmacniacz do instrumentów muzycznych zwykle moc głośnika ustala się bardzo blisko mocy znamionowej wzmacniacza. Sprawność przetwarzania (energetyczna) takiego głośnika powinna być dużo większa niż domowych zestawów głośnikowych Hi-Fi. Dlatego do takich celów stosuje się lepsze głośniki.
    Co znaczy – rozsądnie używa sprzętu – znaczy grać ciszej niż moc maksymalna wzmacniacza? Więc wtedy do głośnika nie dochodzi taka moc jaka jest maksymalna wzmacniacza tylko dużo mniejsza. Więc na jedno wychodzi. Jeśli wzmacniacz gra powiedzmy na 60% to głośnik jest obciążony tak jakby jego moc była prawie dwa razy większa niż wzmacniacza. Piszesz, (leeonP.H.U )że przy głośnym słuchaniu są duże zniekształcenia. Oczywiście, ale tylko wtedy gdy się używa słabej jakości wzmacniacza, a głośniki nie radzą sobie z dużo mocą doprowadzona do nich. Zestawy głośnikowe wykazują zmniejszenie się sprawności przetwarzania przy bardzo małych doprowadzonych mocach i przy mocach bliskich maksymalnym. Dlatego zestawy głośnikowe pracują najlepiej w pewnym zakresie mocy. W przypadku zestawu np. o mocy 100W zakres ten wynosi od ok. 10mW do 70W. Dobre wzmacniacze „audiofilskie” mają zniekształcenia na poziomie ok. 1% przy mocy maksymalnej wzmacniacza. Zapewniam, że nie słychać wtedy żadnego charczenia jak przy wzmacniaczu miernej jakości i źle dobranym głośniku. Dlatego nadal polecam do zestawu domowego głośniki o mocy od 1,5 do 2 razy większe niż moc wzmacniacza. Na pewno nie zaszkodzi to głośnikom, a i wzmacniaczowi także. Odpisując na pytanie miałem na myśli zestaw domowy, a nie dla wykonawcy rokowego grającego na gitarze czy innym instrumencie.
    Pozdrawiam
REKLAMA