Monitor firmowany przez OPTIMUSA. Martwy zasilacz. Brak schematu. Z budowy zasilacz przypomina zasilacz komputerowy ATX (dwie przetwornice, jedna właściwa, druga pomocnicza) Wymieniłem w zasilaczu podstawowym uszkodzone elementy + elektrolity i tak: QA01-był IRFPE50 założyłem z braku laku 2SK1120, ICA02- był KA3842B założyłem TL3842L, ZDA01-C18V i taką założyłem, RA09-spalony założyłem 1k i nie wiem czy dobrze, RA11-0,22om i taki założyłem, RA48-z pasków nie do końca zwęglonych wynika 4,7om natomiast z pomiaru 2,2om, założyłem 4,7om. Dodotkowo wymieniłem elektrolity. Po uruchomieniu okazało się że nie mam napięcia na n7 TL3842. Z analizy wynika że napięcie startu budowane jest w pierwszej fazie w obwodach pierwotnych zasilacza pomocniczego. I tu mam problem. Elementem wykonawczym w tym zasilaczy jest uszkodzony TDP200YAI w obudowie TO220 i nie wiem co to za wynalazek. Z układu nie bardzo mi to wygląda na tranzystor, ale mogę się mylić. Jeśli ktoś z Szanownych Elektrodowiczów spotkał się z tym typem monitora w naprawie to proszę o pomoc. Za wszelkie sugestie i sprostowania z góry bardzo dziękuję. Może ktoś posiada mapę do tego monitora i mógłby udostępnić lub chociaż fragment z zasilaczem w roli głównej. Byłbym bardzo wdzięczny.