Nurtuje mnie jedno pytanie jak to jest gdy kupujemy telefony np. na aukcjach internetowych, albo przysłowiowo "na ulicy", albo nawet jak właściciele komisów skupują telefony od zwykłych użytkowników.
Wiadomo, że taka osoba nie wystawi nam żadnej faktury więc nie mamy udokumentowania za ile w rzeczywistości kupiliśmy telefon.
Przypuszczalnie kupiliśmy go za 200zł.
Sprzedajemy za 250zł.
Nasz zysk rzeczywisty jest to 250 - 200zł = 50zł i od tego powinniśmy zapłacić 22% podatku czyli 22%*50zł=11zł
czyli mamy na czysto 39zł
Jednak przecież nie mamy żadnej faktury na zakupiony telefon więc musimy odprowadzić 22% z 250zł co wynosi 55zł.
Więc jesteśmy w plecy i taki biznes jest nie opłacalny.
Wydaje mi się że jednak jest jakiś sposób na udokumentowanie zakupu tego telefonu za 200zł. Jakaś umowa kupna-sprzedaży, lub coś w tym stylu.
Myślę, że właściciele komisów, albo osoby wgłębione w rozliczenia Vat się tutaj wypowiedzą i wszystko stanie się jasne.
Proszę o nie przenoszenie tematu, jest on związany z GSM i w tym dziale najszybciej znajdzie on odpowiednią odpowiedź.
Wiadomo, że taka osoba nie wystawi nam żadnej faktury więc nie mamy udokumentowania za ile w rzeczywistości kupiliśmy telefon.
Przypuszczalnie kupiliśmy go za 200zł.
Sprzedajemy za 250zł.
Nasz zysk rzeczywisty jest to 250 - 200zł = 50zł i od tego powinniśmy zapłacić 22% podatku czyli 22%*50zł=11zł
czyli mamy na czysto 39zł
Jednak przecież nie mamy żadnej faktury na zakupiony telefon więc musimy odprowadzić 22% z 250zł co wynosi 55zł.
Więc jesteśmy w plecy i taki biznes jest nie opłacalny.
Wydaje mi się że jednak jest jakiś sposób na udokumentowanie zakupu tego telefonu za 200zł. Jakaś umowa kupna-sprzedaży, lub coś w tym stylu.
Myślę, że właściciele komisów, albo osoby wgłębione w rozliczenia Vat się tutaj wypowiedzą i wszystko stanie się jasne.
Proszę o nie przenoszenie tematu, jest on związany z GSM i w tym dziale najszybciej znajdzie on odpowiednią odpowiedź.