Mam problem z komputerem firmy Compaq model Ipaq PD1040 na stronie HP oznaczony jako C500/810e. Komputer ma być wykorzystany jako stacja robocza w domowej sieci LAN i służyć ma tylko do obsługi jednego programu kontrolującego kamerę video. Komputer nie posiada monitora , obsługa ma być zdalna. Sprzęt nie posiada napędu CD ma tylko złącza USB i LAN .
Zabrałem sprzęt do domu , podłączyłem monitor.
Zainstalowałem Windowsa 2000 podłączając zewnętrzny napęd , następnie wszelkie potrzebne oprogramowanie do zdalnej kontroli sprzętu .Kiedy wszystko było już ok. wyłączyłem komputer ,odpięłem CD i monitor.
Uruchomiłem go laptopem przez opcję WOL , kiedy wszystko się załadowało, bez problemu mogłem nim sterować przez sieć (pcanywhere).Sprawdzałem kilkakrotnie zarówno włączanie jak i wyłączanie przez sieć. Wszystko chodziło jak należy.
Zapakowałem więc sprzęt do auta i zawiozłem go na miejsce. Podłączyłem i uruchomiłem komputer jednak system się nie bootował. Ponieważ na miejscu nie ma monitora musiałem zabrać go z powrotem do domu.
Podczas startu kompa wywala się komunikat „non system disk, replace…” lub coś w tym rodzaju. Sprawdziłem dysk w innym kompie partycja była aktywna a na dysku nie było żadnych błędów. Wywaliłem partycje i powtórzyłem cały proces instalacji. Póżniej przez dwa dni komputer był sprawdzany i testowany na wszelkie sposoby.
Zawiozłem ponownie sprzęt i kiedy go włączyłem znowu nie startował.
Znowu więc go zabrałem do domu .Po włączeniu ten sam komunikat co wtedy, z CD startuje od razu. Wygląda na to , że kiedy wyciągnę wtyczkę z zasilacza na godzinę to system nie startuje z dysku, sprawdziłem baterie od biosu jest ok.
Czy ktoś miał już podobny przypadek?
Zabrałem sprzęt do domu , podłączyłem monitor.
Zainstalowałem Windowsa 2000 podłączając zewnętrzny napęd , następnie wszelkie potrzebne oprogramowanie do zdalnej kontroli sprzętu .Kiedy wszystko było już ok. wyłączyłem komputer ,odpięłem CD i monitor.
Uruchomiłem go laptopem przez opcję WOL , kiedy wszystko się załadowało, bez problemu mogłem nim sterować przez sieć (pcanywhere).Sprawdzałem kilkakrotnie zarówno włączanie jak i wyłączanie przez sieć. Wszystko chodziło jak należy.
Zapakowałem więc sprzęt do auta i zawiozłem go na miejsce. Podłączyłem i uruchomiłem komputer jednak system się nie bootował. Ponieważ na miejscu nie ma monitora musiałem zabrać go z powrotem do domu.
Podczas startu kompa wywala się komunikat „non system disk, replace…” lub coś w tym rodzaju. Sprawdziłem dysk w innym kompie partycja była aktywna a na dysku nie było żadnych błędów. Wywaliłem partycje i powtórzyłem cały proces instalacji. Póżniej przez dwa dni komputer był sprawdzany i testowany na wszelkie sposoby.
Zawiozłem ponownie sprzęt i kiedy go włączyłem znowu nie startował.
Znowu więc go zabrałem do domu .Po włączeniu ten sam komunikat co wtedy, z CD startuje od razu. Wygląda na to , że kiedy wyciągnę wtyczkę z zasilacza na godzinę to system nie startuje z dysku, sprawdziłem baterie od biosu jest ok.
Czy ktoś miał już podobny przypadek?