Zasilacz Codegen 300W poprostu padł, siedziałem przed komputerem a tu nagle sie wyłączył tak jakby prądu brakło i juz sie nie chciał nijak włączyć, jak wcisne teraz power w komp. to tylko sie raz przekręci wiatraczek na procku i na tym koniec. Powiedzcie co tam mogło walnąć w tym zasilaczu, czy da sie go naprawić?
pozdr.
pozdr.
Moderowany przez TONI_2003:Zmieniłem i poprawiłem temat postu!