Witam
Mam taki problem....Mam neta z osiedlowej sieci (i chyba jest to kabel prosty) włączam sobie do routera ten kabelek aby rozdzielić sygnał i nie mogę uzyskać dostępu do netu na żadnym kompie. Jak podłącze kabelek od dostarczyciela neta do komputera to wtedy necik śmiga i jest ok. I sobie wydumałem, czy czasem nie jest tak, że tą końcówkę kabla co mam od dostarczyciela neta na drugim końcu nie jest połączona z jakimś urządzeniem sieciowym np routerem i jak tą końcówkę kabla co mam w domu podłącze do routera swojego to jest konflikt bo kablem prostym nie podłacza się dwóch tych samych urządzeń i dlatego działa mi net jak podłacze kabel do kompa. Czy to jest możliwe??
Pomijamy nieprawidłową konfigurację routera.
Dzięki Wielkie za odpowiedzi
Mam taki problem....Mam neta z osiedlowej sieci (i chyba jest to kabel prosty) włączam sobie do routera ten kabelek aby rozdzielić sygnał i nie mogę uzyskać dostępu do netu na żadnym kompie. Jak podłącze kabelek od dostarczyciela neta do komputera to wtedy necik śmiga i jest ok. I sobie wydumałem, czy czasem nie jest tak, że tą końcówkę kabla co mam od dostarczyciela neta na drugim końcu nie jest połączona z jakimś urządzeniem sieciowym np routerem i jak tą końcówkę kabla co mam w domu podłącze do routera swojego to jest konflikt bo kablem prostym nie podłacza się dwóch tych samych urządzeń i dlatego działa mi net jak podłacze kabel do kompa. Czy to jest możliwe??
Pomijamy nieprawidłową konfigurację routera.
Dzięki Wielkie za odpowiedzi