Witam nie wiem czy to jest jakakolwiek wada ale wzmacnacz powoli mi się załącza. to znaczy jak przy duższym nie słuchaniu wzmacnacza (12H)wciskam przycisk on, to dioda nad tym przełacznikiem miga i miga bardzo długo. ale zazwyczaj jak np. włącze i pomiga 20sekund wyłącze i jeszcze raz włącze to zawsze sie odpala. ale jak włącze raz to nie chce się zalączyć za pierwszym włączeniem.
Czy to może być wina kondów w zasilaczu (2x 7500uf elna) ???
czy może mostek prostowniczy ???
ps. ogólnie wzmacnacz jest wyśmienity tylko ta mała przygoda z tym włączaniem minie troche gnębi...
Czy to może być wina kondów w zasilaczu (2x 7500uf elna) ???
czy może mostek prostowniczy ???
ps. ogólnie wzmacnacz jest wyśmienity tylko ta mała przygoda z tym włączaniem minie troche gnębi...