Od jakiegoś roku mój NEC mulitysync FE770 zaczął delikatnie migać, po uzyciu Degauss lub wyłączeniu i ponownym włączeniu monitora problem znikał. Ostatnio tj. jakiś miesiąc temu zaobserwowałem zwężanie i rzoszerzanie ekranu o jakieś 5mm po każdej stronie krawędzi (chodzi o poziom, pion jest raczej ok). Nie dzieje się to cały czas, tylko co jakieś 2-4 minuty po 1 lub 2 razy. Może ktoś spotkał się już z takim problemem. Monitor ma 4 lata ale chciałbym go jeszcze troszkę wymęczyć, póki nie kupię jakiegoś dobrego LCD. Nie jestem serwisantem więc ja go nie będę naprawiał ale jeśli są jakieś przypuszczenia, pomysly, chętnie je wykorzystam przy rozmowie z naprawiającym.
Proszę o radę, czy warto jest to naprawiać i ile może kosztować taka naprawa.
Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych
Proszę o radę, czy warto jest to naprawiać i ile może kosztować taka naprawa.
Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych