Kupiem dysk j.w. jako "niesprawdzony" i zaczęłem go sprawdzać. Podłączyłem do kontrolera Adaptec 19160 taśmą z terminatorem. Bios kontrolera wykrył: ID ,markę i typ, ale nie wykrył pojemności i wyświetlił "request failed".
Po wejściu do Biosu mam do dyspozycji dwie opcje: format i verify. Po uruchomieniu kolejno tych opcji, otrzymuję czerwoną planszę z napisami " no SCSI controller error" i " not ready" oraz kilka krótkich oznaczeń kodowych. Pojemność dysku nie jest widziana.
Po uruchomieniu komputera z dyskietki startowej W98 fdisk pokazuje "brak dysków stałych".
Następnie wpięłem dysk, jako drugi, do komputera z działającym SCSI. System W2k zaczął się uruchamiać, zatrzymał się w połowie paska postępu i nic dalej.
Oczywiście, we wszystkich wypadkach słychać pracę talerzy, niezbyt głośną.
Co z tego dysku można jeszcze zrobić, poza przyciskiem do papierów lub popielniczką?
Po wejściu do Biosu mam do dyspozycji dwie opcje: format i verify. Po uruchomieniu kolejno tych opcji, otrzymuję czerwoną planszę z napisami " no SCSI controller error" i " not ready" oraz kilka krótkich oznaczeń kodowych. Pojemność dysku nie jest widziana.
Po uruchomieniu komputera z dyskietki startowej W98 fdisk pokazuje "brak dysków stałych".
Następnie wpięłem dysk, jako drugi, do komputera z działającym SCSI. System W2k zaczął się uruchamiać, zatrzymał się w połowie paska postępu i nic dalej.
Oczywiście, we wszystkich wypadkach słychać pracę talerzy, niezbyt głośną.
Co z tego dysku można jeszcze zrobić, poza przyciskiem do papierów lub popielniczką?