Witam
Mam problem z wykonaniem wytrawiarki.
Niby prosta rzecz - prostopadłościan wykonany z plexi do trawienia
płytek w pozycji pionowej.
Niby proste ale problemem jest sklejenie Plexi.
Próbowałem rzeczy banalnych - kropelka (łączy szybko ale nietrwale
)
Następnie Poxipol - też nic z tego nie wyszło.
Znalazłem w necie opis wytrawiarki i tam gość napisał że kleił plexi
klejem polimerowym.
Znalazłem klej polimerowy (do styropianu ????)
Niestety z klejenia wyszły nici.
Od razu dodam że pamietałem o tym aby oczyścić gładką stronę plexi
drobnym papierem ściernym.
Wytrzymałość połączenia można uzyskać przez skręcenie plexi (gr. 4 mm)
małymi wkrętakami ale problemem pozostaje z wykonaniem szczelnego połączenia.
Proszę o pomoc wszystkich kolegów którzy mieli doczynienia z klejeniem plexi.
Z góry dziękuję za każdą pomoc.
Mam problem z wykonaniem wytrawiarki.
Niby prosta rzecz - prostopadłościan wykonany z plexi do trawienia
płytek w pozycji pionowej.
Niby proste ale problemem jest sklejenie Plexi.
Próbowałem rzeczy banalnych - kropelka (łączy szybko ale nietrwale
Następnie Poxipol - też nic z tego nie wyszło.
Znalazłem w necie opis wytrawiarki i tam gość napisał że kleił plexi
klejem polimerowym.
Znalazłem klej polimerowy (do styropianu ????)
Niestety z klejenia wyszły nici.
Od razu dodam że pamietałem o tym aby oczyścić gładką stronę plexi
drobnym papierem ściernym.
Wytrzymałość połączenia można uzyskać przez skręcenie plexi (gr. 4 mm)
małymi wkrętakami ale problemem pozostaje z wykonaniem szczelnego połączenia.
Proszę o pomoc wszystkich kolegów którzy mieli doczynienia z klejeniem plexi.
Z góry dziękuję za każdą pomoc.