logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak formować i łączyć plexi w nietypowe kształty? Tłoczenie, spawanie, wyginanie

nebo 06 Lis 2005 12:09 71723 38
REKLAMA
  • #1 1959672
    nebo
    Poziom 16  
    Posty: 267
    Pomógł: 3
    Ocena: 10
    witam....

    mam poważny problem natury plastikowej... chcę zrobić sobie obudowe z plexi tylko o dość nietypowych kształtach tzn. w jednym kawałku dużo krągłości a do tego jeszcze połączenie z drugim symetrycznym kawałkiem plexi...

    tak więc poszukuje informacji na temat:

    - tłoczenia plexi

    - spawania plexi

    - wyginania plexi

    - i wszelkiej obróbki pozwalającej nadać plexi dowolny kształt


    będe wdzięczy za wszystkie informacje dotyczące obróki plexi...

    p.s. szukałem na google ale tam są same firmu wykonujące takie usługi..
  • REKLAMA
  • #2 1960115
    btomko
    Poziom 34  
    Posty: 2870
    Pomógł: 174
    Ocena: 403
    Po pierwsze plexi się skleja ,2 wyginanie nad cipłym powietrzem mozesz wtedy zrobic wszystko z plexi ,o jakąa obróbkę chodzi napisz dokładniej a postaram się pomóc
  • #3 1964179
    nebo
    Poziom 16  
    Posty: 267
    Pomógł: 3
    Ocena: 10
    btomko napisał:
    Po pierwsze plexi się skleja ,2 wyginanie nad cipłym powietrzem mozesz wtedy zrobic wszystko z plexi ,o jakąa obróbkę chodzi napisz dokładniej a postaram się pomóc


    o tym że się skleja to ja wiem... (jesli chodzi ci o spawanie to firmy reklamowe w interneci oferują taką usługe)

    chodzi mi wogóle o obrubke ... co , jak, czym, dlaczego, w jakiej temperaturze i w jakim czasie... nic innego jak sprawdzone sposoby itp..
  • REKLAMA
  • #5 1964346
    numerek12
    Poziom 21  
    Posty: 559
    Pomógł: 15
    Ocena: 94
    hmmm obrobka pleksi to trudna sprawa szczegolnie jesli chcesz uzyskac jakies dziwne ksztalty
    musisz pamiętac że podgrzewając pleksi doprowadzasz do tego że materiał jest bardzo miekki i kazdy dotyk nawet palcem pozostawia slad

    to co opisales w 1 poście niewiele mowi o ksztaltach które chcesz uzyskac a to podstawowa sprawa

    spawanie - mozna spawać ale jakość spawu jesli nie masz odpowiednich maszyn jest do niczego.
    lepiej kleić - nie ma sladu łaczenia

    napisz cos wiecej co chesz uzyskac a powiem Ci czy warto sie bawić - zajmuje się tym zawodowo i wiem ze czasami sie nie da wygiąc pleksi bez okaleczenia materiału
  • REKLAMA
  • #6 1965123
    agaudio
    Poziom 21  
    Posty: 613
    Pomógł: 25
    Ocena: 53
    Witam
    Przy okazji tego tematu zapytam czym można kleić plexi ze szkłem .
    W tym ma byc środek trawiący B-327 w temperaturze około 40 stopni.
  • #7 1966883
    nebo
    Poziom 16  
    Posty: 267
    Pomógł: 3
    Ocena: 10
    "numerek12" odnośnie klejenia to czy pozostawia ślady (bardzo widocze i w dotyku odczuwalne ????)
  • #8 1968858
    djpeterek
    Poziom 23  
    Posty: 714
    Pomógł: 27
    Ocena: 27
    Witam
    Kolego agaudio plexe ze szkłem najlepiej skleić silikonem sanitarnym dobrze trzyma. Przynajmiej u mnie próbowałem poxipolem przeźroczystym i klejem epoksydowym dwu składnikowym ale wszystko się rożeszło dopiero silikon dobrze sklelił.
    pozdrawiam
  • #9 1968964
    numerek12
    Poziom 21  
    Posty: 559
    Pomógł: 15
    Ocena: 94
    nebo napisał:
    "numerek12" odnośnie klejenia to czy pozostawia ślady (bardzo widocze i w dotyku odczuwalne ????)


    jak kazdy spaw czy spoina klejona slad będzie widoczny
    jednak moge smialo powiedzieć że od staranności i czystosci kleju i spoiny zalezy czy bedzie widoczny bardzo czy mniej
    w zasadzie ślad jest tak minimalny ze prawie go nie widac

    swego czasu dodsyc duzo kleilem i jak teraz popatrze na te swoje "wyroby" sprzed roku to płakac sie chce - czyli jednym slowem doświadczenie i starannośc przede wszystkim
    chwaląc sie teraz jak kleję cos to slad jest bardzo mały albo wcale i jesli nie ma przesuniecia części to niewyczuwalny pod palcem
    może tez dlatego że sam robie sobie klej
  • #10 1969582
    nebo
    Poziom 16  
    Posty: 267
    Pomógł: 3
    Ocena: 10
    numerek12 napisał:
    ....
    może tez dlatego że sam robie sobie klej


    a mógłbyś podać przepisa na ten klej ???
  • #11 1971155
    numerek12
    Poziom 21  
    Posty: 559
    Pomógł: 15
    Ocena: 94
    nebo napisał:
    numerek12 napisał:
    ....
    może tez dlatego że sam robie sobie klej


    a mógłbyś podać przepisa na ten klej ???


    klej robiłem z roznych srodkow
    moze to byc nawet nitro rozpuszczalnik
    ja stosowalem chloroform środki z rodziny metylenow i chyba najlepiej sprawdza się chlorek metylenu

    wystarczy zrobic okruszki rodzimego materialu i rozpuscic go
    ale tylko tyle ile trzeba - reszte wyrzucic- nie nadaje się do powtórnego wykorzystania
    klej powinien mieć konsystencje syropu - gesty ale bez grudek

    kleić o ile warunki pozwola w nast sposob
    na klejoną powierzchnie wylać/skapnąć troche kleju -i nie rozsmarowywać !
    dociskac klejony material powoli -dokładnie od jednego konca do dugiego
    zwrócić uwage aby wygonić powietrze ze spoiny


    nadmiar kleju można wytrzec tym samym rozpuszczalnikiem albo zostawić do wyschnięcia
    powinien być niewidoczny o ile nie zabrudzi sie kurzem w trakcie schniecia


    nalezy pamiętać ze po docisnieciu elementów klejonych rozpoczyna sie proces rozpuszczania materiału i każde poruszenie spowoduje katastrofę


    powodzenia
  • #12 1972374
    nebo
    Poziom 16  
    Posty: 267
    Pomógł: 3
    Ocena: 10
    A ile mniej więcej schnie taki klej ????

    W jakiego typu sklepie dostałeś chloroform, czy też chlorek metylenu ????

    --->

    Jaki sposób klejenia plexi będzie jak najzdrowszy dla człowieka???? Chodzi mi oto, że obudowa będzie miała częsty kontakt ze skórą... Nawet bardzo...
  • #13 1978855
    numerek12
    Poziom 21  
    Posty: 559
    Pomógł: 15
    Ocena: 94
    Widywałem w sieci CHEMIA te roztwory.


    Szkodliwości dla człowieka to nie ma dlatego, że po odparowaniu rozpuszczalnika materiał jest jednorodny.
    Nie stosujesz innego kleju. Tylko materiał rodzimy, tylko rozpuszczony.
  • #14 1987369
    twazny
    Poziom 26  
    Posty: 682
    Pomógł: 91
    Ocena: 56
    Kiedyś jako modelarz wyciskałem z pleksi kabiny, do samolotów itp.
    Pleksę rozgrzewało się w prawie wrzącym oleju.
    Stempel,matryca itd. Przy niedużych elementach wychodzi super.
    Ale z goracym olejem trzeba uwazac, o ile po wrzacej wodzie nie zostanie blizna, to po kapnięciu olejem zostanie.
  • #15 1988351
    nebo
    Poziom 16  
    Posty: 267
    Pomógł: 3
    Ocena: 10
    a z czego są zrobione takie matryce i stemple bo prócz klejenia będe chciał to wykorzystać
  • #16 1989818
    twazny
    Poziom 26  
    Posty: 682
    Pomógł: 91
    Ocena: 56
    Hmm.Robiliśmy to z drewna łatwo obrabialnego (lipa) czasem trzeba bylo podszpachlować.
    W większości przypadków nawet nie trzeba było matrycy.
    Lopatologicznie wyglądało to tak ;
    -robiło sie pełny model kabiny ,szyby itp z drewna
    -w sklejce wycinało sie otwór odpowiadający największemu przekrojowi
    powiększony na obwodzie o grubość pleksy- 2 sztuki.
    -gorącą plekse kładło się na jednej sklejce, przykrywało drugą
    i wciskało model kabiny w wycięty otwór na ządaną głębokośc.
    Póżniej trzeba to było ładnie obciąć itd.
    Jakoś tak to było.
  • #17 1992469
    nebo
    Poziom 16  
    Posty: 267
    Pomógł: 3
    Ocena: 10
    dzięki uprzejmości kolegów z http://forum.pirotechnika.one.pl pozyskałem wiedze na temat odlewania plexi ...

    p.s. tylko teraz niebardzo wiem czy to będzie szkodliwe w kontakcie ze skórą...
    Załączniki:
    • 0007.djvu (31.05 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • pleksi.djvu (132.54 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #18 1993601
    adammc

    Poziom 26  
    Posty: 1038
    Pomógł: 82
    Ocena: 100
    witam jezeli chodzi o gięcie plexi po liniach prostych ja stosuję jeden sprawdzony sposób:
    mianowicie mam na desce i 2 gwozdziach naciągnięty drut oporowy długości 0.5 m napinany spręzyna średnica drutu 0.5 mm podłączony pod trafo nagrzewa się do czerwoności jak chce wygiącc plexi to ukladam ja 1 cm nad drutem po lini gięcia i po 20 minutach plexi wygina sie idealnie tak że mozna ja nawet jak kartkę papieru złozyc uzyskując przy tym idealne krawędzie gięcia po zgięciu zmaczam krawędż mokra gąbką w celu ostudzenia..

    co do klejenia to nie pamietam co to był za środek ale chyba jakiś rozpuszczalnik a technologia klejenia wyglądała tak ,że jak chcieliśmy skleić 2 kawałki powiedzmy jeden do drugiego pod kątem prostym to jeden kladło się na leząco i na nim pionowo stawiamy drugi jednakrze nie bezpośrednio tylko na 2 drucikach średnicy okolo 0.15 mm w ten sposób powstaje szczelina w którą przy pomocy strzykawki z igłą wpuszczamy rozpuszczalnik, on wcieknie sam idealnie przez sily przylegania itp.
    po okolo kilku kilkunastu minutach gdy rozpuszczalnik rozpusci klejone powierzcznie wyciągamy delikatnie druciki i całośc zostawiamy na dzień ..
    efekt jest taki że nie jest sklejone tylko jakby stopione lub wykonane z jednego kawałka ponieważ nie ma zadnej obcej spoiny tylko sama plexi.
  • Pomocny post
    #19 2010062
    Ricardo Picardo
    Poziom 11  
    Posty: 31
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Do klejenia plexi można użyć kleju z użyciem kwasu octowego w którym rozpuszcza się opiłki plexi.
    Po pewnym czasie robi się z tego syrop czyli płynne plexi.
    Spoina uzyskana przy pomocy tego kleju jest całkowicie przeźroczysta.
    Ja osobiście wykonałem sobie z plexi pojemnik do trawienia płytek i jest całkiem wygodny w użyciu.:D
  • #20 2652050
    rafles
    Poziom 11  
    Posty: 6
    Ocena: 2
    Witam. Jestem tutaj nowy. Chciałbym się dołączyć do tematu, chodzi mi o obróbkę z plexi przeźroczystej. Chciałbym zrobić klosz lampy tylniej do samochodu daewoo tico na wzór oryginalnego. Jak się za to najlepiej zabrać aby przy wyginaniu nie było załamań, odbarwień i żeby nie popękało?

    Dziękuję i pozdrawiam.
  • #21 3786544
    Tomy_m
    Poziom 16  
    Posty: 189
    Pomógł: 13
    Ocena: 33
    Temat stary ale ciągle aktualny :-)
    Ja również jestem zmuszony do wykonania klosza lampy tylnej którego po prostu nigdzie nie mogę kupić :-(

    Szablon już wykonałem, pleksi wyciąłem szlifierką kątową. Teraz zastanawiam się jak ją zgiąć w dwóch miejscach ... zależy mi na promieniu gięcia ok. 10-15 mm i aby te zagięcie było w pełni przezroczyste.
    Chciałbym opracować jakiś maly poradnik więc podobałby mi się pomysł w stylu " weź suszarkę do włosów itd." bez budowania maszyny na drut oporowy itp. bo dla dwóch zgięć to wydaje się bez sensowne i skomplikowane (chciał zrobiłem kiedyś taką wycinarkę do styropianu :-)))
  • #22 4101720
    cryptic
    Poziom 12  
    Posty: 87
    Ocena: 155
    Witam, ja właśnie testuje różne sposoby obróbki plexi i powiem ze przy dobrym pomyśle wszystko idzie gładko. Pierwsza rzecz to test gięcia. rozgrzałem plexi nad najmniejszym palnikiem kuchenki gazowej ruszając równomiernie aż do momentu gdy plexi zaczeła się lekko wyginać, położyłem ją szybko na blacie na nią gumowy wałek z drukarki igłowej (taki miałem pod ręką a średnica mi odpowiadała 5cm) i następnie wyginałem jednocześnie przyciskając podnoszoną powierzchnię do ściany (czegoś prostopadłego) poczekałem chwile aż ostygło i gotowe. efekt niesamowity wszystko pięknie wygląda. :) Kolejnym testem było malowanie, podklejanie plexi. Chciałem uzyskać efekt taki żeby powierzchnia była przezroczysta błyszcząca a jednocześnie biała, niestety biała plexi nie da takiego efektu dlatego pomalowałem jedno stronie plexi. efekt bardzo ciekawy jednak wychodzą wszystkie ryski.

    Szukam teraz pomysłu na polerowanie krawędzi. :) może koś pomoże?
  • #23 4102463
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    moze nie suszarke ale opalarke do farby i wszelkiego rodzaju ksztaltynp katowniki , rurki ... folii ochronnej nie nalezy zrywac do giecia bo mozna przegrzac powierzchnie plexi i pokryje sie drobnymi babelkami mnie udalo sie w ten sposob zniszczyc plexi o grubosci 20mm ale mozna bylo zeszlifowac . do klejenia idealny jest klej acrofix ktory klei rowniez poliweglany tyle ze na matowo ale przy plexi klejenie jest nie widoczne , polecam poliweglany zamiast plexi sa zdecydowanie odporniejsze na zlamanie i niezle sie wyginaja tyle ze przy wyzszej temperaturze.
  • REKLAMA
  • #24 5707790
    Michaael
    Poziom 11  
    Posty: 15
    Witam.
    Odgrzeję troszke temat, ponieważ przymierzam się do zrobienia z plexi szybki motocyklowej ;) (Szybka będzie do motocykla Suzuki GSX 600 F - http://www.motocykle.domeczek.pl/prezentacje_moto/suzuki/gsx600/svartrod-snettframifran.gif ) Nie próbowałem jeszcze giąć plexi, ale czy nie będzie problemu z takim kształtem? Nie będzie się marszczył materiał? Ponieważ szybka jest wygięta na okrągło z każdego brzegu ;P I czy ma ktoś jakieś pomysły w jaki sposób uzyskac taki kształt, czym podgrzać i jak to w ogóle trzymac żeby śladów nie narobić?
    Pozdrawiam :)
  • #25 5713877
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    nie jestes w stanie uzyskac takiego kszataltu bez podgrzania calej powierzchni , zazwyczaj takie rzeczy podgrewa sie w goracym oleju a jak arkusz jest miekki to przenosi na kopyto np z gispu i i schladza , tyle ze duze ilosci goracego oleju to dosc niebezpieczna zabawa.
  • #26 5714392
    Michaael
    Poziom 11  
    Posty: 15
    Hmm, no to trudno, będe kombinował, może mi wyjdzie coś z tego, bardzo dziekuję za radę

    Dodano po 7 [minuty]:

    A jeszcze zapytam, czy w wodzie da rade zmiękczyć plexi? Czy tylko w oleju? tam ktoś wcześniej napisał, ze temperatura gięcia plexi jest dosyć wysoka, no ale postanowiłęm zapytać, moze akurat komuś się to udało :P
  • #27 5716518
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 520
    Wyginałem kiedyś pleksę poprzez gotowanie w wodzie i zginanie na kopycie. Nie polecam - tworza się pęknięcia, gięcie matowieje, po wystygnięciu bardzo łatwo jest złamać obrabiany fragment.
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/
  • #29 6077815
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    do klejenia plexi kup klej ACRYFIX za ok 20pln tuba ok 100ml. Wszystkie rozpuszczane kombinacje po czasie metnieja lub odpadaja.
    co do giecia to owszem jak to wczesniej jeden z kolegow opisywal nad drutem oporowym , tyle ze drut dobrze jest umiescic w korytku ok 10x10mm
    i plyte podgrzewac na czyms plaski tak by drut byl ponizej poziomu , plexi pod wplywem temp i nierownomiernego grzania lubi sie deformowac a wtedy trzeba dociskac krawedzie nad miejscem ogrzewania.
  • #30 6084523
    NorbertSenior
    Poziom 10  
    Posty: 5
    Ocena: 1
    Klejenie - wszystkie moje próby z kwasem octowym chloroformem, toluenem, chlorkiem metylu dawały doskonałe efekty widokowe, ale spoina po kilku miesiącach pękała pod byle naciskiem albo "sama z siebie" Wypróbuję teraz specjalistyczne kleje oraz odprężę po klejeniu - o efektach dam znać.
    Odprężanie - w plexi, w miejscu cięcia oraz gięcia na druciew, żelazku itp, powstają lokalne naprężenia, które po pewnym czasie dają mikropęknięcia. Plexi należy wygrzać w temperaturze około 100 - 120 stopni przez kilka godzin (2 godziny na 1 mm grubości) - podobno pomaga.
    Formowanie - mój kolega wykonuje takie rzeczy w sposób śmiesznie prosty: kopyto, czyli forma na której plexi ma być formowane, jest umieszczone w płaskim pudełku. Górną pokrywę tego pudełka tworzy arkusz plexi, ze sporym zapasem rozmiaru. Pod kopytem podłączona jest pompa próżniowa (dwa odkurzacze szeregowo). Nad płytą plexi, na całym obwodzie pudełka jest położona ramka, która można docisnąć mocno, aby uszczelić plexi z pudełkiem. Nad tym wszystkim wisi kilka promienników podczerwieni (do małych kształtek wystarczy jeden promiennik). Promienniki grzeją plexi i kopyto pod plexi aż wreszcie miekkie plexi pod własnym ciężarem opadnie na kopyto, ale niezbyt dokładnie. Wtedy (nadal grzejąc) należy ramką docisnąć płytę plexi do krawędzi pudełka i włączyć pompę próżniową. Miękkie plexi dokladnie obłoży się na kopycie i na dnie pudełka. Wyłączyć promienniki, poczekać aż samo ostygnie do około 140 stopni, wyłączyć pompę, poczekać aż samo ostygnie całkiem. Obciąć nadmiar, brzegi itp.
    W ten sposób można zrobić całkiem spore i głęboko formowane elementy, więc zapewne małe modelarskie tym bardziej.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy metod formowania i łączenia plexi (PMMA) w nietypowe kształty, obejmując tłoczenie, spawanie, wyginanie oraz klejenie. Temperatura gięcia plexi wynosi około 160-180°C, a materiał staje się wtedy miękki i podatny na odkształcenia, jednak łatwo pozostawić ślady dotyku. Gięcie można wykonywać nad drutem oporowym nagrzewanym do czerwoności, nad palnikiem gazowym lub w gorącym oleju, przy czym olej wymaga ostrożności ze względu na ryzyko zabrudzenia powierzchni. Formowanie z użyciem kopyt i próżni pozwala uzyskać precyzyjne kształty. Spawanie plexi jest możliwe, ale wymaga specjalistycznych maszyn i często jest mniej estetyczne niż klejenie. Klejenie plexi najczęściej wykonuje się za pomocą rozpuszczalników takich jak chlorek metylenu, chloroform, kwas octowy lub specjalistycznych klejów typu Acrifix, które rozpuszczają powierzchnię plexi i tworzą przezroczystą spoinę. Kleje te wymagają precyzyjnego nanoszenia i dociskania elementów bez przesuwania, a proces schnięcia trwa od kilku minut do godzin, zależnie od środka. Do klejenia plexi ze szkłem polecany jest silikon sanitarny. Po obróbce cieplnej i cięciu zaleca się odprężanie materiału w temperaturze 100-120°C przez kilka godzin, aby uniknąć mikropęknięć. Przy gięciu rurki plexi wypełnienie piaskiem może zapobiec zmarszczeniom, ale istnieje ryzyko przyklejenia piasku do powierzchni. Do precyzyjnego nanoszenia rozpuszczalników stosuje się strzykawki lub szklane zakraplacze. W dyskusji pojawiły się także porady dotyczące polerowania krawędzi oraz malowania plexi. Wskazano, że poliweglan jest bardziej odporny na złamania i lepiej się wygina niż plexi, choć wymaga wyższej temperatury obróbki.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA