Problem dotyczy starego amplitunera Sanyo DCX6000K i zaczął się nagle.
Do tej pory wszystko było ok.
Mam do niego podłączone:
AUX - odtwarzacz CD
Tape 1 - kartę dźwiękową z kompa.
Nie używane są Phono1, Phono2 i MIC.
Jeśli przełączam go na FM, AM lub AUX, to wszystko jest OK.
Pomiędzy położeniem AUX i FM jest jednak na pokrętle funkcji też pozycja Phono 1 i 2 oraz MIC. Na tych pozycjach słychać od dzisiaj głośne trzaski. Głośniki nie szumią tylko głośno i często trzaskają.
Do Phono i MIC nie mam nic podłączone, więc skąd te trzaski?
Na MIC trzaski są rochę łagodniejsze.
Jeśli chcę słuchać Tape 1 ( w moim przypadku komp ) to wciskam 'Tape1 monitor'. Wtedy trzaski na Phono i MIC ustają i można normalnie słuchać muzy z kompa.
Nie przeszkadzało by mi to, bo nie używam Phono ani MIC, ale podczas przełączania z AUX na FM trzeba przejść pokrętłem przez trzaski na Phono i MIC - coś strasznego.
Wszystko stało się nagle. Sprzęt stał jak stoi. Nie upadł ani nic podobnego.
Radio i AuX gra świetnie i czysto.
Przed awarią na Phono i MIC panowała głucha cisza.
W czym może być problem i czy da się naprawić?
Z góry dzięki za pomoc.
Do tej pory wszystko było ok.
Mam do niego podłączone:
AUX - odtwarzacz CD
Tape 1 - kartę dźwiękową z kompa.
Nie używane są Phono1, Phono2 i MIC.
Jeśli przełączam go na FM, AM lub AUX, to wszystko jest OK.
Pomiędzy położeniem AUX i FM jest jednak na pokrętle funkcji też pozycja Phono 1 i 2 oraz MIC. Na tych pozycjach słychać od dzisiaj głośne trzaski. Głośniki nie szumią tylko głośno i często trzaskają.
Do Phono i MIC nie mam nic podłączone, więc skąd te trzaski?
Na MIC trzaski są rochę łagodniejsze.
Jeśli chcę słuchać Tape 1 ( w moim przypadku komp ) to wciskam 'Tape1 monitor'. Wtedy trzaski na Phono i MIC ustają i można normalnie słuchać muzy z kompa.
Nie przeszkadzało by mi to, bo nie używam Phono ani MIC, ale podczas przełączania z AUX na FM trzeba przejść pokrętłem przez trzaski na Phono i MIC - coś strasznego.
Wszystko stało się nagle. Sprzęt stał jak stoi. Nie upadł ani nic podobnego.
Radio i AuX gra świetnie i czysto.
Przed awarią na Phono i MIC panowała głucha cisza.
W czym może być problem i czy da się naprawić?
Z góry dzięki za pomoc.