Witam!
Mam stara kserokopiarke Sharp SF-2022. Nie tak dawno przechodzila wymiane bebna, developera i listwy na nowe - wiec szkoda ja skazywac na smierc.
Gdy przestala pobierac kartki z szuflad A4 i A3, bo raz brala a raz nie, i zacinala - a brala z boku z podajnika recznego, chociaz trzeba bylo popychac do srodka, postanowilem ja wyczyscic.
Rozebralem wzystko, sprawdzilem, wyczyscilem, zlozylem. Z drugiej takiej samej maszyny przeznaczonej juz na czesci wyjalem dwa zespoly pobieraczy papieru - z tych czterech wybralem dwa ktore mialy wizualnie najladniejsze jeszcze i niewyslizgane gumy na walkach.
Ksero zmontowalem i dalej mam dokladnie ten sam problem, tylko ze gorzej - bo wczesniej meczylo sie przynajmniej by pobrac papier - a teraz prawie od razu sygnalizuje zaciecie papieru.
Ksero sie wlacza, silnik krokowy ustawia ryze papieru do wziecia pod mechanika poboru papieru - a gdy chce kserowac sharp zrobi maly ruch na silnikach i... probuje brac papier i jedzie z nim przez 5 cm ok i.... - na wyswietlaczu mam zacinke bledu - tak jakby za wczesnie stwierdzalo brak papieru.
Sprawdzilem - gdyby nie przerwalo pobierania papieru, to walki ktore wydaja sie ok i nie sa wytarte - maja przyczepnosc - powinny bez problemu wciagnac papier do srodka - tymczasem na samym starcie ksero przerywa wciaganie papieru sygnalizujac zaciecie papieru.
Gdzie popelnilem blad przy skladaniu - co powinienem sprawdzic lub wyregulowac. Dzieki za wszelkie sugestie - najlepiej opisowe co i jak - bo dokumentacje mam kiepska i po niemiecku (nic nie rozumiem) i transport papieru opisany jest po macoszemu. Pomoc praktyka jest tutaj potrzebna...
Mam stara kserokopiarke Sharp SF-2022. Nie tak dawno przechodzila wymiane bebna, developera i listwy na nowe - wiec szkoda ja skazywac na smierc.
Gdy przestala pobierac kartki z szuflad A4 i A3, bo raz brala a raz nie, i zacinala - a brala z boku z podajnika recznego, chociaz trzeba bylo popychac do srodka, postanowilem ja wyczyscic.
Rozebralem wzystko, sprawdzilem, wyczyscilem, zlozylem. Z drugiej takiej samej maszyny przeznaczonej juz na czesci wyjalem dwa zespoly pobieraczy papieru - z tych czterech wybralem dwa ktore mialy wizualnie najladniejsze jeszcze i niewyslizgane gumy na walkach.
Ksero zmontowalem i dalej mam dokladnie ten sam problem, tylko ze gorzej - bo wczesniej meczylo sie przynajmniej by pobrac papier - a teraz prawie od razu sygnalizuje zaciecie papieru.
Ksero sie wlacza, silnik krokowy ustawia ryze papieru do wziecia pod mechanika poboru papieru - a gdy chce kserowac sharp zrobi maly ruch na silnikach i... probuje brac papier i jedzie z nim przez 5 cm ok i.... - na wyswietlaczu mam zacinke bledu - tak jakby za wczesnie stwierdzalo brak papieru.
Sprawdzilem - gdyby nie przerwalo pobierania papieru, to walki ktore wydaja sie ok i nie sa wytarte - maja przyczepnosc - powinny bez problemu wciagnac papier do srodka - tymczasem na samym starcie ksero przerywa wciaganie papieru sygnalizujac zaciecie papieru.
Gdzie popelnilem blad przy skladaniu - co powinienem sprawdzic lub wyregulowac. Dzieki za wszelkie sugestie - najlepiej opisowe co i jak - bo dokumentacje mam kiepska i po niemiecku (nic nie rozumiem) i transport papieru opisany jest po macoszemu. Pomoc praktyka jest tutaj potrzebna...