Witam! Jestem w trakcie realizacji takiego oświetlenia schodów, które prowadzą na piętro w domku jednorodzinnym. Moje oświetlenie będzie składało się z 8 lamp halogenowych montowanych przy stopniach schodowych (co drugi stopień) oraz 2 czujników ruchu (jeden na dole drugi na górze) z dodatkowym wł/wył zmierzchowych. Obecnie jestem na etapie montażu oprawek do lamp. Przewód zasilający mam wyprowadzony z puszki, przez elektryka w trakcie budowy domu, gdyż już wtedy wpadłem na ten pomysł.
ZASADA DZIAŁANIA : w momencie gdy osoba będzię schodzić to czujnik ma załączyć lampy, natomiast drugi ma już o tym "wiedzieć"", że tamten się załączył i nie ma się aktywować.
mam parę pytań:
1. Jak to wszystko połączyć by chodziło bez problemu?? wystarczy połączyć lampy równolegle i wpiąć się w czujnik?
2. Jak zgrać te dwa czujniki, by w momencie gdy jeden się załączy to ten drugi ma być nie aktywny??
3. Elektryk oprócz kabla zasilającego wyprowadzonego z rozgałęźnika, wyprowadził dodatkowo u góry i na dole, dodatkowy kabel, w którym nie występuje prąd - do czego może służyć ??
ZASADA DZIAŁANIA : w momencie gdy osoba będzię schodzić to czujnik ma załączyć lampy, natomiast drugi ma już o tym "wiedzieć"", że tamten się załączył i nie ma się aktywować.
mam parę pytań:
1. Jak to wszystko połączyć by chodziło bez problemu?? wystarczy połączyć lampy równolegle i wpiąć się w czujnik?
2. Jak zgrać te dwa czujniki, by w momencie gdy jeden się załączy to ten drugi ma być nie aktywny??
3. Elektryk oprócz kabla zasilającego wyprowadzonego z rozgałęźnika, wyprowadził dodatkowo u góry i na dole, dodatkowy kabel, w którym nie występuje prąd - do czego może służyć ??