buma napisał: Tusze to na prawdę nie wiem jakiej są marki a co do zatkanych otworów napełniających to ten problem odpada bo wogóle nie zaklejałem ich po napelnieniu kałamarza
stosujesz nieoryginalne tusze pal licho , ja też
ale nie zaklejenie otworów to przesada , alkohol z tuszu wyparował
i tusz zrobił się na tyle gęsty że dysza go nie przepchnie
maczasz w wodzie trochę się rozcieńcza
jeśli napisałeś że napełniasz drugi raz wnioskuje że miesiąc czy dwa
pojemnik był otwarty
proponuje wydmuchać zagęszczony tusz i dolać nowego .
lub
ryzykownie kilkanaście kropel alkoh. izopropylowego do pojemnika
ma być jak w oryginale "nie zaklejone całkowicie" , od tego są kanały pod naklejką , ja wycinam z papieru samoprzylepnego i jest git .
pozdro.