Witam,
To prawda, ze grasuja po okolcy, jednak moze Cie uratowac dobra znajomosc prawa. Aby mogli wejsc do twojego mieszkania, musza posiadac nakaz przygotowany przez prokuratora, a do tego potrzebne jest podejrzenie popełnienia przestępstwa. Tak np. w Jastrzebiu gosc sprzedawal kompy z nielegalnym oprogramowaniem, wbili do niego niebiescy, zamkneli biznes i zarzadali calej listy nabywcow felernego windowsa. No i w ten sposob zarekwirowali kilkadziesiat komputerow. Czasem tez wystarczy lista uzytkownikow DC zrobiona przez admina lokalnej sieci, jezeli przy jej pomocy da sie udowodnic transfer pirackiego oprogramowania. Jedyne co w takim wypadku Cie moze uratowac, to paragraf mowiacy, ze przy przeszukaniu mieszkania ma prawo byc jego wlasciciel. Jezeli powolasz sie na niego, policja ma obowiazek czekac na wlasciciela.
Pozdrawiam.