Mam problem z radyjkiem. Głosnik milczy, TDA1905 i sasiedni uklad (chyba stabilizator) grzeje się juz w chwile po wlaczeniu.
Głośnik milczy - wskaznik diodowy pokazuje sygnal ale nic nie slychac. Po podłączeniu mikrofonu po chwili slychac pisk z głośnika.
Mozliwe ze kable zle do wtyczki mikrofonu przylutowalem ale watpie - wtyk 6pin mam tak: 1-żółty, 2-czarny, 3-czerwony, 5-oplot.
Może ktoś bedzie wiedzial co trzeba wymienic - czy wystarczy zmienic tda czy cos jeszcze?
Głośnik milczy - wskaznik diodowy pokazuje sygnal ale nic nie slychac. Po podłączeniu mikrofonu po chwili slychac pisk z głośnika.
Mozliwe ze kable zle do wtyczki mikrofonu przylutowalem ale watpie - wtyk 6pin mam tak: 1-żółty, 2-czarny, 3-czerwony, 5-oplot.
Może ktoś bedzie wiedzial co trzeba wymienic - czy wystarczy zmienic tda czy cos jeszcze?