Witam!
Dotychczac miałem kompa z freesco który robil za router w malej sieci lokalnej na 4 komputery. Postanowilem go jednak zmienic na router sprzetowy - bo nie ma obslugi wifi i stacja dyskietek juz powoli nie wyrabiala:D Kupilem Asmax BR 604g. Wszystko fajnie dziala tylko jest problem z jednym uzytkownikiem, ktory jest najdalej (jakies 80 metrów kabla na moje oko). Uzytkownik ma komunikat o ograniczonym polaczeniu, a mi na routerze jego dioda miga swiatlem o rownych odstepach czasu (co nie jest opisane w instrukcji obslugi). Po przelaczeniu na poprzednia konfiguracje (komputer + switch) wszystko działa jak trzeba.
Moje podejrzenia są takie, ze ze wzgledu na duza odleglosc router ma mniejsza moc niz switch i dlatego to nie dziala. Nie znam sie na tym za bardzo wiec licze na wasza pomoc.
Probowalem polaczyc router ze switchem bo mysle ze switch daje mocniejszy sygnal (wpinam nieskrosowanym kablem do 1 portu w switchu i do dowolnego portu w routerze) ale w ogole nie dziala (dioda na routerze swieci na zolto zamiast na zielono).
Znalazlem gdzies na forum informacje ze liczy sie kolejnosc ulozenia kabelkow w zatyczce - w moim przypadku jest to odpowiednia kolejnosc.
Czy wymiana karty sieciowej u uzytkownika moze przyniesc efekt?
Co moze byc problemem przy braku komunikacji routera ze switchem?
czemu to nie chce działać i co zrobić?
Przepraszam jeśli juz odpowiedz na podobny problem padla ale nie udalo mi sie tego znalezc. Pozdrawiam
Dotychczac miałem kompa z freesco który robil za router w malej sieci lokalnej na 4 komputery. Postanowilem go jednak zmienic na router sprzetowy - bo nie ma obslugi wifi i stacja dyskietek juz powoli nie wyrabiala:D Kupilem Asmax BR 604g. Wszystko fajnie dziala tylko jest problem z jednym uzytkownikiem, ktory jest najdalej (jakies 80 metrów kabla na moje oko). Uzytkownik ma komunikat o ograniczonym polaczeniu, a mi na routerze jego dioda miga swiatlem o rownych odstepach czasu (co nie jest opisane w instrukcji obslugi). Po przelaczeniu na poprzednia konfiguracje (komputer + switch) wszystko działa jak trzeba.
Moje podejrzenia są takie, ze ze wzgledu na duza odleglosc router ma mniejsza moc niz switch i dlatego to nie dziala. Nie znam sie na tym za bardzo wiec licze na wasza pomoc.
Probowalem polaczyc router ze switchem bo mysle ze switch daje mocniejszy sygnal (wpinam nieskrosowanym kablem do 1 portu w switchu i do dowolnego portu w routerze) ale w ogole nie dziala (dioda na routerze swieci na zolto zamiast na zielono).
Znalazlem gdzies na forum informacje ze liczy sie kolejnosc ulozenia kabelkow w zatyczce - w moim przypadku jest to odpowiednia kolejnosc.
Czy wymiana karty sieciowej u uzytkownika moze przyniesc efekt?
Co moze byc problemem przy braku komunikacji routera ze switchem?
czemu to nie chce działać i co zrobić?
Przepraszam jeśli juz odpowiedz na podobny problem padla ale nie udalo mi sie tego znalezc. Pozdrawiam