Mam problem przypuszczam,że z zasilaczem.
Po uruchomieniu na sztucznym obciążeniu zarówką w gałęzi 160 V
napiecie skacze z 80 V do 165 V klapią też przekaźniki.
Sprawdziłem luty, stabilizatory 5 i 12 V,pouwalniałem inne gałęzie z obciążenia i dalej ten sam efekt,Czy może być to uszkodzenie STRF 6654?
Może ktoś spotkał się takim uszkodzeniem to proszę o pomoc!
Po uruchomieniu na sztucznym obciążeniu zarówką w gałęzi 160 V
napiecie skacze z 80 V do 165 V klapią też przekaźniki.
Sprawdziłem luty, stabilizatory 5 i 12 V,pouwalniałem inne gałęzie z obciążenia i dalej ten sam efekt,Czy może być to uszkodzenie STRF 6654?
Może ktoś spotkał się takim uszkodzeniem to proszę o pomoc!