Witam. mam problem z moim LCD MultiQ MQ162E. Jeszcze do dzisiaj chodzil dobrze. Jednak dzisiaj sie zepsol. Monitor ma podnozke ktora mozna obracac w lewo i prawo a takze pochylac ekran do tylu i do przodu. Dzisiaj wlasnie przechylilem ekran do przodu (w dol) i nagle matryca zaczela swiecic calutka na bialo a przyciski power i inne niereaguja. Jak wlaczam monitor to matryca zapala sie na bialo odrazu, nieda sie wylaczyc powerem ani nic. Jako ze juz kiedys rozbieralem monitor w celu wymiany kabla sygnalowego, to po tym rozebralem go zeby sprawdzic czy cos sie w srodku nie odczepilo, jednak wszystko wyglada na sprawne. Jedyne co ejszcze mi sie rzucilo w oczy to to ze jak wlaczam go to z jednego ukladu po wlozeniu wtyczki zaislajacej wydaje sie dziwny dzwiek. Z gory dziekuje wszystkimz a pomoc.
Update
Poobserowalem jeszcze zachowanie monitorka i dokladnie po podlaczeniu wyglada to tak. Mignie na krotka chwile na bialo (tak jak zwykle podczas wlaczanie jak byl sprawny), pozniej robi sie czarny, po czym pojawiaja sie w losowych miejscach mnostwo kropeczek czarnych, czerwonych, badz zielonych i ekran jasnieje caly na bialo i tak juz zostaje. Czasami jak poruszam wtyczka w zasilaczy to zaczyna mrugac dioda na powerze i ekran gasnie. Jednak zadne przyciski niedzialaja.
Update
Poobserowalem jeszcze zachowanie monitorka i dokladnie po podlaczeniu wyglada to tak. Mignie na krotka chwile na bialo (tak jak zwykle podczas wlaczanie jak byl sprawny), pozniej robi sie czarny, po czym pojawiaja sie w losowych miejscach mnostwo kropeczek czarnych, czerwonych, badz zielonych i ekran jasnieje caly na bialo i tak juz zostaje. Czasami jak poruszam wtyczka w zasilaczy to zaczyna mrugac dioda na powerze i ekran gasnie. Jednak zadne przyciski niedzialaja.