Witam!!
Dostałem od kolegi "UNITRA ELETRA STEREO AMPLITUNER R8040" ponieważ jest z nim mały problem...
Podobno jakiś czas temu na jednym kanale pojawil sie jakiś przydźwięk (buczenie - jak to nazwał) i postanowił szukać przyczyny na własną rękę.. zdjął pokrywę i zaczął szukać az do momentu kiedy - jak powiedział - dotknął śrubokrętem jakiś opornik i radiator po czym kanał ten przestał grac w ogóle (wypychał membranę). Wzmacniacz trafił do mnie i...
Pomierzyłem napięcia na wyjściach i na "popsutym" kanale na wyjściu było cale ujemne napięcie... pomierzyłem tranzystory końcowe jak i sterujące i wyszło ze "poszły" tranzystory sterujące. Kolega udał sie do sklepu elektronicznego o sprzedawca zamiast BD138/BD137 sprzedał mu BD138 i BD139 (podobno zamiennik za BD137). Zamontowałem te tranzystory na swoim miejscu i co sie okazało.. jest buczenie, dosyć głośne (na pewno to nie jest przydźwięk sieciowy czy cos podobnego) i po chwili membrana zaczyna "latać" (góra - dól).
I teraz pytanie...
Czy na pewno ten BD139 może być użyty zamiast tego BD137?
Czy przy zwarciu radiatora z tym opornikiem mogło uszkodzić sie cos jeszcze?
Dodam jeszcze ze kondensatory na płytce sa cale.. nie zauważyłem tez śladów upalenia jakiegoś opornika czy w ogóle czegoś. Jeśli chodzi o bezpieczniki tez sa cale.
Acha.... co do radiatorów i tranzystorów to na pewno sa dobrze od siebie odizolowane - niema żadnych przebić.
Liczę na Wasza pomoc..
Z góry dziękuje.
Pozdrawiam!!
Dostałem od kolegi "UNITRA ELETRA STEREO AMPLITUNER R8040" ponieważ jest z nim mały problem...
Podobno jakiś czas temu na jednym kanale pojawil sie jakiś przydźwięk (buczenie - jak to nazwał) i postanowił szukać przyczyny na własną rękę.. zdjął pokrywę i zaczął szukać az do momentu kiedy - jak powiedział - dotknął śrubokrętem jakiś opornik i radiator po czym kanał ten przestał grac w ogóle (wypychał membranę). Wzmacniacz trafił do mnie i...
Pomierzyłem napięcia na wyjściach i na "popsutym" kanale na wyjściu było cale ujemne napięcie... pomierzyłem tranzystory końcowe jak i sterujące i wyszło ze "poszły" tranzystory sterujące. Kolega udał sie do sklepu elektronicznego o sprzedawca zamiast BD138/BD137 sprzedał mu BD138 i BD139 (podobno zamiennik za BD137). Zamontowałem te tranzystory na swoim miejscu i co sie okazało.. jest buczenie, dosyć głośne (na pewno to nie jest przydźwięk sieciowy czy cos podobnego) i po chwili membrana zaczyna "latać" (góra - dól).
I teraz pytanie...
Czy na pewno ten BD139 może być użyty zamiast tego BD137?
Czy przy zwarciu radiatora z tym opornikiem mogło uszkodzić sie cos jeszcze?
Dodam jeszcze ze kondensatory na płytce sa cale.. nie zauważyłem tez śladów upalenia jakiegoś opornika czy w ogóle czegoś. Jeśli chodzi o bezpieczniki tez sa cale.
Acha.... co do radiatorów i tranzystorów to na pewno sa dobrze od siebie odizolowane - niema żadnych przebić.
Liczę na Wasza pomoc..
Z góry dziękuje.
Pozdrawiam!!