Oto najpopularniejszy w kraju, amperomierz prądu przemiennego.
Wciąż używany w warsztatach/laboratoriach/szkołach/uczelniach.
Może mierzyć maksymalny(wynikający z zakresu) prąd w sposób ciągły(długotrwały), czego nie można powiedzieć o nowoczesnych multimetrach cyfrowych z funkcją amperomierza(co mają np. zakresy 20A - ale taką wartość można mierzyć np. przez minutę, po czym należy zrobić przerwę).
LE-1.
Opis oznaczeń wykonałem według książki:
"Elektryczne przyrządy pomiarowe" - Stefan Lebson, WNT 1965.
Podzielnia(pole odczytowe):
Mimo znaczka "~", przyrząd mierzy również natężenie prądu stałego.
Na innych przyrządach, czasem nie ma informacji o częstotliwości.
Wtedy domyślnie chodzi o
50Hz:
Przełącznik zakresów i zaciski pomiarowe:
Zwarcie oznaczono "K", od niemieckiego słowa: Kurzschluß. Watomierze też mają taką "funkcję".
Wskazówka w tego typu przyrządach, mimo zwarcia(przełącznik w pozycji "K"), może się lekko poruszać. Nie ma w tym nic dziwnego. Wystarczy spojrzeć na rezystancję np. omawianego tu amperomierza(na zakresie 5A, R=55mΩ). Tak się nieszczęśliwie składa, że rezystancje tego rzędu, mają także styki w różnych przełącznikach. Dlatego w pozycji "K" nigdy nie ma idealnego zwarcia.
P.S.
Takie przyrządy nie mają żadnej "skali"(tylko podzielnię z naniesioną podziałką = czyli tymi "kreskami").
Mapy są rysowane w skali.
Druga sprawa to "tabliczka znamionowa". Tu jest szczególny przypadek, gdzie informacje techniczne o przyrządzie, są umieszczone wprost na podzielni.
Normalnie, wszelkie urządzenia mają tabliczki znamionowe przynitowane gdzieś do obudowy:
A tutaj(w LE-1), "zintegrowano" wszystko(wszelkie dane) w jednym miejscu.
Żeby później ktoś nie chodził i nie gadał bzdur, że "to okienko tam gdzie lata wskazówka", to zawsze "tabliczka znamionowa".

Bo różnie bywa.