Mam dość dziwny problem z komputerkiem. Po włączeniu zasilania słychać jeden długi pisk i po chwili cisza. Wyłączam zasilanie, i po drugim uruchomieniu komputer startuje i pracuje normalnie (czasm 24 i 48h.
Niekiedy tą operacje trzeba wykonać dwa razy.
Najczęściej dzieje sie tak po dłuższym, "kilkugodzinnym postoju", Bez postoju włącza się normalnie
W czasie pracy nie restartuje się, nie wiesza, po prostu jest O.K. Dzieje sie to już od jakiegoś czasu. Opcja "Uruchom ponownie" działa bez zarzutu.
Konfiguracja ABIT KT7RAID z Athlonem 1333Mhz
Radeon 9200SE, dzwięk Sound Blaster, tuner TV, karta USB 2.0, Karta sieciowa, Karta Multi I/O na pokładzie. FDD, 640MB SDRAM
3 dyski seagate 8;20;60GB, CDROM, CDRW, DVDRW dołączone do płyty. całość pracuje na chieftecu 400W (kilka dni temu zmieniony z 300W - zarówno na jednym jak i drugim zasilaczu to samo.) Kondensatory na płycie nie są wybrzuszone i raczej nie wylane ... Płyta niedawno odkurzana i czyszczona (kilka dni temu podczas wymiany zasilacza)
Kto pomoże w naprowadzeniu na trop?
Pozdr
D.M
Niekiedy tą operacje trzeba wykonać dwa razy.
Najczęściej dzieje sie tak po dłuższym, "kilkugodzinnym postoju", Bez postoju włącza się normalnie
W czasie pracy nie restartuje się, nie wiesza, po prostu jest O.K. Dzieje sie to już od jakiegoś czasu. Opcja "Uruchom ponownie" działa bez zarzutu.
Konfiguracja ABIT KT7RAID z Athlonem 1333Mhz
Radeon 9200SE, dzwięk Sound Blaster, tuner TV, karta USB 2.0, Karta sieciowa, Karta Multi I/O na pokładzie. FDD, 640MB SDRAM
3 dyski seagate 8;20;60GB, CDROM, CDRW, DVDRW dołączone do płyty. całość pracuje na chieftecu 400W (kilka dni temu zmieniony z 300W - zarówno na jednym jak i drugim zasilaczu to samo.) Kondensatory na płycie nie są wybrzuszone i raczej nie wylane ... Płyta niedawno odkurzana i czyszczona (kilka dni temu podczas wymiany zasilacza)
Kto pomoże w naprowadzeniu na trop?
Pozdr
D.M