Witam.
Mam problem z Nec e228. Kupiłem go 2 tygodnie temu od kumpla; na początku wszystko było dobrze ale po kilku dniach podłączyłem go do ładowarki, ładowarkę włożyłem do gniazda a tu buuuuum. Z ładowarki poleciał śmierdzący czarny dym, a telefon sie wyłączył; od tej pory nie mogę go włączyć.
Poszedłem więc do servisu telefonów komórkowych aby sprawdzić czy może bateria została uszkodzona, ale serwisant powiedział że to napewno telefon jest uszkodzony i nie chciał nawet sprawdzić. Ja zapytałem czy możliwa byłaby naprawa telefonu, a on odpowiedział: jeśli kupuje się Neca to trzeba na niego uważać bo w Polsce tródno dostać części i naprawa jest praktycznie niemożliwa.
Chciałbym prosić o skomentowanie oraz wasze opinie. Czy to napewno telefon jest uszkodzony, czy może bateria?? Jeżeli telefon to co dokładnie?? Ile może kosztować naprawa?? I czy wogóle opłaca się go naprawiać??
Bardzo chciałbym żeby on jeszcze działał ponieważ jest to bardzo funkcjonalny telefon.
Mam problem z Nec e228. Kupiłem go 2 tygodnie temu od kumpla; na początku wszystko było dobrze ale po kilku dniach podłączyłem go do ładowarki, ładowarkę włożyłem do gniazda a tu buuuuum. Z ładowarki poleciał śmierdzący czarny dym, a telefon sie wyłączył; od tej pory nie mogę go włączyć.
Poszedłem więc do servisu telefonów komórkowych aby sprawdzić czy może bateria została uszkodzona, ale serwisant powiedział że to napewno telefon jest uszkodzony i nie chciał nawet sprawdzić. Ja zapytałem czy możliwa byłaby naprawa telefonu, a on odpowiedział: jeśli kupuje się Neca to trzeba na niego uważać bo w Polsce tródno dostać części i naprawa jest praktycznie niemożliwa.
Chciałbym prosić o skomentowanie oraz wasze opinie. Czy to napewno telefon jest uszkodzony, czy może bateria?? Jeżeli telefon to co dokładnie?? Ile może kosztować naprawa?? I czy wogóle opłaca się go naprawiać??
Bardzo chciałbym żeby on jeszcze działał ponieważ jest to bardzo funkcjonalny telefon.