Witam
Mam podobny problem. Nie używałem drukarki około 2 lata. Gdy ją włączyłem wskazywała mi brak tuszu kolorowego a jak włączałem drukowanie jakiejś strony to zaczynała mi pobierać papier i drukować jakieś ślaczki i tak drukowała dopóki nie skończył się papier ( Podobnie się dzieje jak włączałem drukowanie strony próbnej lub wyrównanie kasetek lub oczyszczenie katridży) . Dodam jeszcze, że pojawiał mi się komunikat odnośnie drukowanej strony"Podczas przetwarzania polecenia wystąpił błąd". Wyjąłem tusze przeczyściłem je wacikiem i włożyłem do pojemników z powrotem. Drukarka zaczęła wskazywać awarie pojemnika z czarnym tuszem (czyli smutną twarzyczkę drugą od lewej strony)i drukowała ciągle jakieś ślaczki. Wymieniłem obydwa kadridże ( zamienniki firmy TF1 H15RH - tusz czarny i TF1 H78 - tusz kolorowy) a drukarka nadal wskazuje awarię tuszu czarnego i drukuje ciągle takie same głupoty jak drukowała.
Proszę o radę czy jest możliwość awarii jakiegoś innego elementu drukarki np. czujnika czy zrobić poprostu wymianę tuszy (które są nowe) ??????? Boje się, że mogłem uszkodzić jakiś element podczas czyszczenia ... ponieważ czyściłem również jakieś styki w pojemniku na katridże. Proszę o pomoc
Dodano po 7 [minuty]: Dodam jeszcze, że gdy otwieram klape to zaczyna mi migać światełko braku tuszu a z tego co wyczytałem w instrukcji to znaczy, że problem nie tkwi w braku tuszu tylko w jakies awarii ( normalnie światełko braku tuszu powinno migać przy zamkniętej klapie a przy otwartej powinno przestać migać...tak przynajmniej piszą w instrukcji). Tylko w jakiej ?????