logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Technics su-7100K buczy w jednym kanale (stałe na wyjściu)

piotr.grad 27 Sty 2007 14:20 3463 9
  • #1 3493635
    piotr.grad
    Poziom 18  
    Posty: 378
    Pomógł: 19
    Ocena: 39
    Mam problem, mianowicie:
    Pytanie nr1: Jeden kanał strasznie buczy(nawet jezeli nie ma sygnału i wgniata mi głośniki (wciąga do środka). A na drugim nic nie słychać. Ze wzmaka, po kilkunastu sekundach zaczyna śmierdzieć, są to najprawdopodobniej dwa tranzystory (robią się bardzo gorące, każdy w innym kanale), ale nie widać żeby się coś kopciło. Wzmacniacz oparty na kostkach stk0039. Nie posiadam w tej chwili miernika, ale w najbliższym czasie pomierzę napięcia na wyjściu, i powiem coś więcej na ten temat. Z góry dziękuję za pomoc.
    Pytanie nr2: Z tego co wyczytałem trafo podaje prąd 2x35V. I teraz pytanie w związku z tym, czy po drobnej przeróbce będę mógł stki wymienić na stk0049??
    Pytanie nr3: na obudowie jest napisane, że trafo pobiera 340W. Jest na napięcie 220 i 110V (przełącznik sprawny, trafo posiada uzwojenie pierwotne z odczepem w środku). Czy mogę zmienić na 110V i wtedy napięcie skoczy do 70V? Nie spali mi to trafa?? I wtedy będę mógł zrobić przeróbkę: stk0039 zamienić na stk0100. Oczywiście wiem, że wiąże się to z wymianą kondensatorów, które i tak są tam od początku jego istnienia.

    Dodano po 10 [minuty]:

    te tranzystory co się grzeją to: c1885 (zamiennik:2sc2362k,2sc2631,2sc3800,2sc2632,2sc2229)

    Dodano po 2 [minuty]:

    bezpieczników nie wywala (sieciowy1,6A, te od końcówek: 2x3.15A, zamiast jednego włożyłem2.0A)
  • Pomocny post
    #2 3494442
    michał 1985
    Poziom 27  
    Posty: 1185
    Pomógł: 25
    Ocena: 59
    Odp na pyt 1 masz stałe napięcie na wyjściu dlatego wciąga głośnik.Uszkodzone końcówki mocy STK.odp na pyt 2 Nie widzę sensu przerabiania.Kup takie jak są w oryginale.
    Odp na pyt 3 Trafo ma pewnie dwa uzwojenia po 110V połaczonych co daje że może pracowac na 230V.Nie probuj tego zmieniać i dawać na 110 bo poleci trafo w dym.
  • #3 3560061
    piotr.grad
    Poziom 18  
    Posty: 378
    Pomógł: 19
    Ocena: 39
    Wymieniłem tranzystory: tr 205, tr 206 (bardzo się grzały, po zmierzeniu miernikiem HFE=0), tranzystor tr 301 (HFE=30, powinno być powyżej 50), rezystory R253, R254, R255, R256 (Oprór był = 0 Ohm, powinien być 220 Ohm). Wymieniłem IC201, IC202 (stk0039), na stk 0059. Należy zauważyć, że w typowej aplikacji tej końcówki (stk0039) należy użyć rezystorów 0,33 (na wyjściu), w tym wzmacniaczu były zamontowane 0,47 (typowe dla reszty stk00x9, w tym dla stk0059). Więc po wymianie stk'ów nie wymieniałem tych rezystorów, wszystkie tranzystory sprawdziłem, i reszta jest ok. Boję się że jak już wszystko wymienię (czekam na tr 301), to i tak się wszystko pojara. Mam w związku z tym pytanie: Czy jak będą wyschnięte elektrolity to spali się coś??
  • Pomocny post
    #4 3560476
    KB
    Poziom 25  
    Posty: 1002
    Pomógł: 45
    Ocena: 63
    Od elektrolitów sie nie powinno nic spalić.
    Bardziej boję się o to, czy dobrze wszystko polutowałeś.
    Sprawdź wszystko 5 razy, zanim włączysz.
    Szczególnie polecam sprawdzenie jeszcze raz wszystkich półprzewodników.
    Powodzenia.
  • #5 3589813
    piotr.grad
    Poziom 18  
    Posty: 378
    Pomógł: 19
    Ocena: 39
    Wymieniłem jeszcze wszystkie elektrolity. Po włączeniu wzmaka, wszystko jest ok, nic się nie kopci, ale jak pogłoszę trochę głośniej, to strasznie charczy, prądu spoczynkowego w stk ponoć się nie da wyregulować, więc to nie jest raczej przyczyną. Stk'i się nie grzeją, bezpieczników nie wywala. Jedyne co mnie martwi to to, że jak podłącze sony do prostownika to pokazuje 73V, kondki są na 50V i nie wybuchają. Jak zmierzę napięcie na stk to też jest to 73V. Z trafa idzie prąd 53V(około-nie pamiętam ile). Jest odczep, ale podłączony w innym miejscu nie do mostka (tak było raczej od początku, bo nie widać żeby ktoś tam lutował, i jest to raczej użyte za masę układu). Proszę o pomoc. Przy pogłaszaniu charczy, co może być nie tak?? Nie wymieniłem tylko dwóch tranzystorów, ale jak podłącze pod miernik to są OK. Nie wiem co dalej robić, gdzie szukać usterki??[/youtube]

    Dodano po 5 [minuty]:

    tam chodzi o sondy od miernika, a nie o sony
  • #6 3590764
    michał 1985
    Poziom 27  
    Posty: 1185
    Pomógł: 25
    Ocena: 59
    A mozę masz za duże to napięcie?Na ile sa kondensatory w zasilaczu?Najlepiej daj fotke
  • #7 3690520
    piotr.grad
    Poziom 18  
    Posty: 378
    Pomógł: 19
    Ocena: 39
    Trochę czasu się nie odzywałem, bo straciłem siły dla tego wzmacniacza. Postanowiłem jednak znowu spróbować coś z nim zrobić.
    Więc tak jak pisałem wyżej, jak podgłaszam to zaczyna charczeć, jest taki sam efekt, jakby wzmacniacz miał po prostu bardzo małą moc (2W-5W góra). Kanały grają równo, i charczą tak samo.
    Kondensatory(42V) są podłączone do tego samego źródła prądu co stk'i i nie wybuchają. Napięcia na stk jest 73V!
    Wymienię jeszcze dwa tranzystory, których wcześniej nie wymieniłem (HFE OK). Myślę, ze to wina stków, za sztukę (STK0059) dałem 20zł-śmiech na sali.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Te stk to pewnie jakaś podróba i może mają te kilka wat, i jest po prostu wszystko tak jak powinno być, co o tym sądzicie? Czy taki wezmacniacz na podrobionych kościach nie uciągnąłby gdn 25/40??
  • #8 3699423
    piotr.grad
    Poziom 18  
    Posty: 378
    Pomógł: 19
    Ocena: 39
    po podmianie jednego z tranzystorów sterujących(tego nie wymieniałem). Końcówka pali rezystory emiterowe, na wyjściu prąd stały 32V, żadnego dźwięku. (rezystory emiterowe były spalone na początku). Czy ten tranzystor jest spalony? I czy inne tranzystory też?
  • #9 3699611
    Mamber
    Poziom 21  
    Posty: 459
    Pomógł: 33
    Ocena: 22
    jezeli pala sie rezystory emiterowe to na colektor przychodzi zbyt duzy prad co w efekcie daje jeszcze uszkodzenie tranzystora.wtedy jak Ci harczało to moglo swiadczyc o uszkodzonym preampie i raczej tam szukał bym problemów no ale w tym momencie to trudo sobie wyobrazic na czym stanołes.
  • #10 3699642
    piotr.grad
    Poziom 18  
    Posty: 378
    Pomógł: 19
    Ocena: 39
    Jeżeli chodzi o stk, to regulacja tonów odbywa się ponoć w samej końcówce mocy.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Poskładam wszystko do kupy i napiszę jeszcze raz, bo zaczyna się to zagmatwane robić:
    Wymieniłem obie końcówki stk0039 na stk0059
    wymieniłem po jednym tranzystorze w każdej końcówce(tym samym).
    Wymieniłem wszystkie kondensatory na nowe
    Wymieniłem rezystory (te największe przy stk (220Ohm).
    Po tych zabiegach wzmacniacz działa ale gdy trochę pogłoszę to strasznie charczy.

    Dzisiaj kupiłem zamiennik drugiego tranzystora sterującego(oryginał 2sc1328, zamiennik bc550)-myślę, może to jest przyczyna, chociaż hfe mają wporządku.
    Po wymianie, bardzo grzeją się rezystory(te, które wcześniej wymieniłem), oraz nie ma dźwięku w głośnikach na tym kanale-drugi kanał chodzi jak chodził(charczy).
    Zamiast dźwięku wypycha mi lekko głośnik, oraz napięcie stałe 32V.

    Bez zastanowienia zamieniłem tranzystor na poprzedni i teraz jest tak jak było przed jego wymianą (raczej się nic nie spaliło).

    Co może być przyczyną charczenia??

    We wzmacniaczu są 2 tranzystory zaraz przy stk, trochę dalej od stk są kolejne dwa w jednej obudowie ze wspólnym E (5 nóżek-C1 B1 E B2 C2)

    Jest jeden tranzystor który nie jest sparowany. Są też 4 tranzystorki (2wie identyczne pary), które najprawdopodobniej robią za jakiś przedwzmacniacz. Domyślam się że dla wejścia phono.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jeden z tych tranzystorów przy stk to ten który wymieniłem, a drugi to ten który na chwilę podmieniłem.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Mam jeszcze pozostałe zamienniki tranzystorów, może też je podmienić??

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Wzmacniacz Technics SU-7100K ma problem z jednym kanałem, który generuje stałe napięcie na wyjściu powodujące buczenie i wciąganie głośnika. Uszkodzone są końcówki mocy oparte na układach STK0039, które po wymianie na STK0059 nadal powodują charczenie przy większej głośności i niską moc wyjściową. Wymieniono również tranzystory sterujące (m.in. 2SC1328 i ich zamienniki BC550), rezystory emiterowe (220 Ω), oraz elektrolity, jednak problem utrzymuje się. Napięcie zasilania na układach wynosi około 73 V, co jest wyższe niż nominalne kondensatorów (42 V), a transformator ma uzwojenia 2x35 V i jest przełączany między 110 V a 220 V, jednak zmiana napięcia pierwotnego trafo na 110 V nie jest zalecana ze względu na ryzyko uszkodzenia. Spalanie rezystorów emiterowych wskazuje na nadmierny prąd kolektora, co może być skutkiem uszkodzenia tranzystorów lub problemów w stopniu przedwzmacniacza. Regulacja prądu spoczynkowego w układach STK jest trudna, a charczenie może wynikać z uszkodzonego preampu lub podróbek układów scalonych. Zalecane jest dokładne sprawdzenie lutowań i półprzewodników przed ponownym uruchomieniem wzmacniacza.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA