Witam
W magnetowidzie tym podmieniłem Back-up 0,047F na 0,22F.
W dalszym ciągu po wyłączeniu zasilania (nawet gdy magnetowid pracuje kilkanaście godzin) i ponownym jego włączeniu zostaje utracona godzina i data.
Napięcie zasilania 5,2V
Za diodą (na panelu przed resetem MNI380-L) 4,9V
Na wyjściu resetu MNI380-L 4,9V.
Dioda , kondensator i resytory są dobre.
Dziwne jest to, że mierząc napięcie na kondensatorze (Back-Up) podczas wyłaczania zasialania spada ono do poniżej 4V po czym ponownie wzrasta.
Jedynie co mi się nasuwa to uszkodzony reset.
Ale podmienałem go na MNI280-R.
Nie wiem czy był on dobry, ponieważ jest z demontażu.
Nie wiem także czy to jest to samo co MNI380-L
Może ktoś z kolegów miał już taki przypadek?
Pozdrawiam
W magnetowidzie tym podmieniłem Back-up 0,047F na 0,22F.
W dalszym ciągu po wyłączeniu zasilania (nawet gdy magnetowid pracuje kilkanaście godzin) i ponownym jego włączeniu zostaje utracona godzina i data.
Napięcie zasilania 5,2V
Za diodą (na panelu przed resetem MNI380-L) 4,9V
Na wyjściu resetu MNI380-L 4,9V.
Dioda , kondensator i resytory są dobre.
Dziwne jest to, że mierząc napięcie na kondensatorze (Back-Up) podczas wyłaczania zasialania spada ono do poniżej 4V po czym ponownie wzrasta.
Jedynie co mi się nasuwa to uszkodzony reset.
Ale podmienałem go na MNI280-R.
Nie wiem czy był on dobry, ponieważ jest z demontażu.
Nie wiem także czy to jest to samo co MNI380-L
Może ktoś z kolegów miał już taki przypadek?
Pozdrawiam