Witam serdecznie
Dzisiaj zakupiłem zasilacz Fortron - model FSP350-60THA-P i mam następujący problem:
Posiadam już starą płytę główną Asus A7V333, która ma złącze zasilania 20pin, a przy zasilaczu jest 24pin.Podłączyłem zasilacz tak , że cztery piny wystają z boku (radzili mi tak w sklepie), ale podobno jest przejściówka 20 na 24.Czy muszę kupować przejściówkę zasilania?, czy też zostawić tak jak jest z wystającymi czterema pinami.Zasilacz działa , ale nie wiem dlaczego jest wysoko na linii +12V , jakieś 12.71 hm.., na linii +3.3 jest 3.36 a na +5V jest 5.03.Mam podłaczone dwa dyski ATA, jedną nagrywarkę i stację dyskietek.Karta graficzna Asus N6200 NV44, procesor Athlon 2200+.Napięcia które napisałem wyżej sprawdzałem w SpeedFan i w BIOS.Z góry dziękuję za odpowiedź.Pozdrawiam
Dzisiaj zakupiłem zasilacz Fortron - model FSP350-60THA-P i mam następujący problem:
Posiadam już starą płytę główną Asus A7V333, która ma złącze zasilania 20pin, a przy zasilaczu jest 24pin.Podłączyłem zasilacz tak , że cztery piny wystają z boku (radzili mi tak w sklepie), ale podobno jest przejściówka 20 na 24.Czy muszę kupować przejściówkę zasilania?, czy też zostawić tak jak jest z wystającymi czterema pinami.Zasilacz działa , ale nie wiem dlaczego jest wysoko na linii +12V , jakieś 12.71 hm.., na linii +3.3 jest 3.36 a na +5V jest 5.03.Mam podłaczone dwa dyski ATA, jedną nagrywarkę i stację dyskietek.Karta graficzna Asus N6200 NV44, procesor Athlon 2200+.Napięcia które napisałem wyżej sprawdzałem w SpeedFan i w BIOS.Z góry dziękuję za odpowiedź.Pozdrawiam