Witam
Mam problem z lexmarkiem E/E+, wczesniej zanim zabrałem się za jego małe "ulepszenie" drukował dobrze ale od tamtego czasu jest lipa. Z tego co pamiętam to zdażyło mi się że palcem przejechałem po tym za którym znajduje się toner. Jestem pewien na 100% że teraz ten walec nie jest pokrywany równomiernie tonerem, gdyż po otwarciu pokrywy drukarki widać że są na nim tylko czarne pasy tonera a pomiędzy nimi nie zapełnione części. Czy jest możliwość uratowania jakoś tego wałka (zdaje się że cąłość nazywa sie chyba "kasetą")??? Nie bardzo widzi mi się wymiana bo zapewne przewyższy to ksozt zakupu.
Na dole dołączam zdjęcie przykładowego wydruku.
Mam problem z lexmarkiem E/E+, wczesniej zanim zabrałem się za jego małe "ulepszenie" drukował dobrze ale od tamtego czasu jest lipa. Z tego co pamiętam to zdażyło mi się że palcem przejechałem po tym za którym znajduje się toner. Jestem pewien na 100% że teraz ten walec nie jest pokrywany równomiernie tonerem, gdyż po otwarciu pokrywy drukarki widać że są na nim tylko czarne pasy tonera a pomiędzy nimi nie zapełnione części. Czy jest możliwość uratowania jakoś tego wałka (zdaje się że cąłość nazywa sie chyba "kasetą")??? Nie bardzo widzi mi się wymiana bo zapewne przewyższy to ksozt zakupu.
Na dole dołączam zdjęcie przykładowego wydruku.