Witam serdecznie.
Telewizor mam w spadku po rodzicach, po włączeniu jest dźwięk, wysokie napięcie jest a na ekranie widać delikatnie linie powrotu. Telewizor zaskakuje po około 40 minutach (zaczynał od 5 minut). Cały czas dioda mruga 5 razy.
Jak już zaskoczy to działa aż do wyłączenia przez użytkownika.
Ktoś go podobno "naprawiał". Naprawa polegała na podkręceniu nie wiem czego, dzięki czemu zniknął częściowo taki zielony cień od jasnych elementów na wyświetlanym obrazie, odbyło się to kosztem pokazania się linii powrotu.
Co powinienem sprawdzić w pierwszej kolejności?
Z góry dziękuję.
P.s. Powinienem się przyznać, że ostatnie telewizory jakie naprawiałem (nie zawodowo) to Elektrony, Rubiny i Jowisze
Telewizor mam w spadku po rodzicach, po włączeniu jest dźwięk, wysokie napięcie jest a na ekranie widać delikatnie linie powrotu. Telewizor zaskakuje po około 40 minutach (zaczynał od 5 minut). Cały czas dioda mruga 5 razy.
Jak już zaskoczy to działa aż do wyłączenia przez użytkownika.
Ktoś go podobno "naprawiał". Naprawa polegała na podkręceniu nie wiem czego, dzięki czemu zniknął częściowo taki zielony cień od jasnych elementów na wyświetlanym obrazie, odbyło się to kosztem pokazania się linii powrotu.
Co powinienem sprawdzić w pierwszej kolejności?
Z góry dziękuję.
P.s. Powinienem się przyznać, że ostatnie telewizory jakie naprawiałem (nie zawodowo) to Elektrony, Rubiny i Jowisze