Witam;
Mialem problem z laptopem (HP Pavilion zv5000 - intel), podczas startu konieczne bylo wcisniecie F1, by zaczal ladowac system, chcialem zaktualizowac bios.
Wgralem niewlasciwy - teraz laptop jest oczywiscie martwy.
Tutaj znalazlem opis reaktywacji; problem w tym, ze komputer pomimo, ze reaguje na stacje dyskietek to zachowuje sie jakby nie mogl odnezlezc pliku (- brak jakiegokolwiek komunikatu, po chwili przestaje czytac, choc po zwyklym wlaczeniu sieciowym zachowuje sie podobnie).
Kolejny problem, paczka do upgrade biosu pod windows zawiera pliki *.uma badz *.m10 lub *.m9x (te maja wielkosci 0,5M co moze sugerowac, ze to plik biosu).
Wersja upgradu z dyskietki potrzebuje pliku *.bin
Czy ma ktos doswiadczenia w tym temacie i moze mi pomoc co powinienem zrobic by go przywrocic do zycia...?
Mialem problem z laptopem (HP Pavilion zv5000 - intel), podczas startu konieczne bylo wcisniecie F1, by zaczal ladowac system, chcialem zaktualizowac bios.
Wgralem niewlasciwy - teraz laptop jest oczywiscie martwy.
Tutaj znalazlem opis reaktywacji; problem w tym, ze komputer pomimo, ze reaguje na stacje dyskietek to zachowuje sie jakby nie mogl odnezlezc pliku (- brak jakiegokolwiek komunikatu, po chwili przestaje czytac, choc po zwyklym wlaczeniu sieciowym zachowuje sie podobnie).
Kolejny problem, paczka do upgrade biosu pod windows zawiera pliki *.uma badz *.m10 lub *.m9x (te maja wielkosci 0,5M co moze sugerowac, ze to plik biosu).
Wersja upgradu z dyskietki potrzebuje pliku *.bin
Czy ma ktos doswiadczenia w tym temacie i moze mi pomoc co powinienem zrobic by go przywrocic do zycia...?