witam.
Wolno chodzi mi laptop dlaczego tak wolno sie laduje XP mimo ze wszystko mam wylaczone w uruchamianiu.
Nie mam juz zdrowia do niego. Moze ktos cos doradzi. dziekuje
Moderowany przez TONI_2003:
Proszę tylko zamieszczać fotki tak jak w linku poniżej.
Sądzę że jest to zrozumiale dla wszystkich, a przynajmniej powinno być.
Choć jakoś nie mogę się przekonać do tego obserwując co poniektórych ...
Ogłoszenie:Wklejanie zdjęć.
Wejdź w managera urządzen, kontrolery IDE i zobacz w jakim trybie pracuje podstawowy kanał.. jeśli w PIO to najprawdopodobniej masz uwalony dysk.
Jesli chodzi o wolną pracę.. no to zalezy jak bardzo wolno.. jesli 10 min to rzeczywiscie przydługo.. natomiast masz strasznie mało RAMu.. dla windy XP 256 to tak na prawde minimum zeby to chodziło.
Sprawdź sobie dysk, jesli jest ok, spróbuj przeinstalowac profilaktycznie sysa. Jelsli nie pomoze... hmm... Bycmoze pamiec lub cos z plytą główną, ale to juz takie spekulacje.. Przetestuj i pisz. moze do czegos sie dojdzie z tym
Zajrzyj do biosu i sprawdź , czy nie ma włączonej IRDY , WIFI , Bluetooth . Jeśli tak , a nie korzystasz z tych form komunikacji to je wyłącz . Sprawdź też , czy podczas ładowania widać już okno/tapetę systemu , a ciągle nie widać ikonek na pulpicie . I to właśnie trwa tak długo , zanim się pojawią . W tym czasie trwa wyszukiwanie sieci , albo naprzykład skaner antywirusowy skanuje dysk .
natomiast masz strasznie mało RAMu.. dla windy XP 256 to tak na prawde minimum zeby to chodziło.
Czyli u mnie na laptopie (600mhz, 128mb ramu) powino ladowac sie dwa razy dluzej ? A laptop wlacza sie minute. I nie moge powiedziec ze sam windows jakos zle chodzil. Jak jest juz kilka programow otwartych to dopiero nastepne wlaczaja sie dluzej itp. Tak wiec raczej chyba 128mb to minimum
Rychuu. Twoj post bardzo wiele pomógł założycielowi tematu. Dziękujemy.
A co do 128 ramu. Bardzo cieszę się Twoim szczęściem posiadania super laptopa który ślicznie chodzi z XPkiem na 128 MB. Sam bym takiego chciał ale w wiekszosci niestety to nie działa.
Pozdrawiam i prosze pisac NA TEMAT, a nie czepiac sie, i chwalic swoim wyjatkowym sprzetem. przypadkiem ma wyjatkowy sprzet.
Zgadywania ciąg dalszy - mało danych. Jeżeli system był dość dawno instalowany (ponad rok temu) możesz mieć bardzo rozrośnięty rejestr systemu. Inna możliwość to automatyczny skan antywirusowy przy starcie systemu. Jeszcze inna możliwość to problemy z siecią - wyszukiwanie sieci itp. Kolejny strzał to wyłączone DMA w kontrolerze dysku twardego. Kolejna możliwość to uszkodzona pamięć ram lub HDD, przerwana tasiemka IDE itd.
Jeszcze inna możliwość to zbyt duży step-down podczas ładowania systemu. Z tego co zauważyłem na screenie to masz procesor z automatycznym obniżaniem prędkości pracy. Możliwe, że podczas ładowania systemu procesor pracuje z najniższą prędkością.
Witam. Prosze sprawdzic mojego loga bo bardzo mi wolno laptop chodzi. Logfile of HijackThis v1.99.1
Scan saved at 12:58:23, on 18/02/2007
Platform: Windows XP SP2 (WinNT 5.01.2600)
MSIE: Internet Explorer v6.00 SP2 (6.00.2900.2180)
a probowales sprawdzac w jakim trybie pracuje dysk?? Bo jezeli ustawil sie w PIO to odistaluj kontroler na ktorym jest dysk i zrob restart. wtedy po restarcie automycznie przestawi sie na DMA
Proszę tylko zamieszczać fotki tak jak w linku poniżej.
Sądzę że jest to zrozumiale dla wszystkich, a przynajmniej powinno być.
Choć jakoś nie mogę się przekonać do tego obserwując co poniektórych ...
Ogłoszenie:Wklejanie zdjęć.
Tryb dysku dobry...Mnie dziwią uruchomione procesy :/ masz prawie lub 40 jak dobrze liczę to nic dziwnego ze tak długo sie tobie otwiera.....Ja ich posiadam 20....
No procesow masz strasznie.. wywal ten caly shit.. a jesli chodzi o Skype, GG i Norton Antivirusa... hmm... to to sporo żre jak ma na starcie... najlepiej wejdź w msconfiga, wywal ten caly niepotrzebny shit.. jesli juz musisz uzywac antyvira to zostaw.. chociaz przy takiej pamieci nadal sie upieram ze XP i jeszcze z Nortonem.. no to sieczka...
To czego uzywasz -> wlaczaj sobie recznie po starcie
To czego nie uzywasz wywal. Zostaw tylko te systemowe rzeczy.
a co do antyvira... moim skromnym zdaniem lepiej sobie trzasnąć zamiast tego firewalla np Kerio i olać Nortona bo żre w chust pamieci i guzik daje...
Proponuję odinstalować wszystko z Norton w nazwie, w to miejsce zainstalować NOD32 (30-dniowa pełna wersja dostępna na www.nod32.pl ). Na początek powinien wykryć ew trojany i inne świństwa zaklasyfikowane jako programy złośliwe (Norton niestety mnóstwo tego przepuszcza). Później w msconfig powyłączać wszystko co z niczym Ci się nie kojarzy (można posiłkować się google wpisując nazwy procesów co do których masz wątpliwości) a na koniec SpyBot Search&Destroy i powinno być ok. Oczywiście po każdym z kroków należałoby wykonać restart.
witam,
na poczatek opisze co mi sie dzialo z lapem
mialem bardzo podobna sytuacje.... tzn notebook sie coraz wolniej twieral....
instalka coraz to innych programow antywirosowych nic nie dawala i nic nie wykrywaly one...
sprawdzilem wszystko co mozna, ram, testy proca, dysku, ustawienia stery wszystko wszystko... i nic...
az pewnego dnia stwierdzilem zeby zrobic defraga... no i owszem trawalo to cala noc... zaposcilem wieczorem, a koniec byl o 8 rano... rewelacyjnie posprzatane na dysku.... tylko zadnej poprawy.... komp to Acer 1,5G celeron M 512Mb ramu, 40 Gb dysk, w dodatku dysk podzielony na 2 partycje... nie bylo instalowanych zadnych dziwnych programow, tylko system, office, antyvir, nie bylo ani gg ani innych komunikatorow....
co ciekawe gdy chcialem podpiąc ten dysk z wolno odpalajacym sie systemem na kontrolerze USB do innego kompa, owszem widzial go ale system ktory chodzil normalnie dostawal spowolnienia na maxa....
na szczescie dane mialem na partycji d: wiec spoko....
pozyczylem od kumpla inna 40 taka 2,5 cala wsadzilem do swojego lapa i zainstalowalem system.... smiga ze az milo.... dolozylem wszystko co mialem na tym drugim dysku, nadal smiga jak poparzony.... dowalilem antyvira i pobralem wszystkie aktualizacje dla windy.... zdziwienie bylo wielkie bo nadal smiga jak blyskawica.... odpala sie w niecala minutke, a zamyka w kilka sekund....
i co najciekawsze po wlozeniu felernego dysku do kompa stacjonarnego, i odpaleniu instalki xp okazalo sie ze partycja c: jest widziana jako nieznana ( a powinna byc NTFS ) a z partycja d: jest wszystko ok....
wiec sie pokusilem o format, o dane sie nie balem byly na d:
po formacie, instalka windy, pobranie wszystkich aktualizacji, antywir NIS 2005 (bajki piszecie ze spowalnia system) dowalilem sporo aplikacji nawet gg i Skype i troche softu specjalistycznego i nadal chodzi bez zarzutu....
nadmienie ze sprawdzanie dysku nie wykrylo zadnych bad sektorów, a system byl postawiony jakies pol roku temu... wiec rejestr nie mogl sie rozrosnac bo nie bylo nic dziwnego instalowane...
niestety z tego co koledzy infomatycy po czasie mi powiedzieli to poprostu czasem winda tak ma... dlatego warto dane przechowywac na innej nie systemowej partycji, i wrazie czego zapodac formata....
wiec co moge polecic to pozycz od kogos inny dysk 2,5 cala i postaw na nim winde i zobacz jak bedzie chodzilo... jesli bedzie si, to doradzam format a nie bawienie sie w jakies programy narzedziowe i naprawe systemu, winda to zbyt duzy szzzzittt by to moglo sie udac... no czasem pomagaja takie zabiegi ale kosztuje to duzo nerow i nie na dluzsza mete....
inna sprawa czy masz wersje xp mogaca pibierac aktualizacje... jesli nie to nasuwa sie inna odpowiedz... kra.... nie tuczy...
pozdrawiam
Czy kolegę to nie razi?
Proszę poprawić post!
Zdania zaczynamy z dużej litery, a i przecinki czy kropki również by się przydały !
Łamiesz podstawową zasadę w języku polskim .
Zdania zaczynamy z wielkiej litery.
- nie popełniaj błędów
Proszę poprawić również określenia slangowe !
Dziękuję ...
TONI_2003
Zgadza się. Wszystko jest kwestią czasu. Jak się go nie ma to: kopia danych; format; instalacja systemu; instalacja softu. Dla XP prof to około 4 godz. łącznie z łatkami. Jeżeli jednak chcesz się czegoś nauczyć (a może drugi raz trafi się taka sama usterka?) i masz czas - to spróbuj. Formatować może każdy - no... prawie każdy.
Witam
Mam trochę podobny problem, tylko mi laptop w ogóle sie nie uruchamia do końca, pokazuje sie tapeta i koniec żadnych ikon ani paska startu, zrobiłem format instalacja XP, pierwsze drugie włączenie laptopa wszystko ok uruchamia się jak należy, ale przy kolejnych startach jest dalej tylko tapeta i nic więcej
Uwalony dysk na 90%, po formacie i repartycjonowaniu przez jakiś czas chodził ładnie, potem powoli zwalniał (3 dni) po czym uruchamianie winxp 20minut i ciągłe mielenie dyskiem.
Wymiana dysku na inny rozwiązała wszelkie problemy.
Dodano po 1 [minuty]:
kowi006: zróbjeszcze raz reinstall systemu i zanim podłączysz kompa do netu zainstaluj antywirusa (polecam Avira Antivirus) i zaporę. Potem dopiero go podłącz powinno pomóc. Coś podłapujesz z sieci.
Dzięki za pomoc, ale już poradziłem sobie z tym problemem. Jakimś cudem laptop cię uruchomił(jak już się uruchomi to śmiga jak należy) to przeskanowałem cały dysk nortonem, znalazło mi kilkaset wirusów tylko w plikach *.exe, potem kolejny raz tylko przeinstalowałem system bez ruszania partycji no i jak narazię śmiga.
Żeby nie zakładać nowego postu to: mam drugi laptop który chodzi bardzo wolno ACER aspire 5100 , xp sp2 sprawdzałem dysk hd tune i średnia transferu wynosi 6,9 mb/s i bardzo sie grzeje 56st C podczas testu tym programem , czy to dysk pada ?
Zarejestruj konto, Zaloguj się i bądź aktywny na forum, a wtedy reklamy nie będą się pojawiać. Otrzymaj punkty za rejestrację oraz odpowiedzi.
✨ Laptop z systemem Windows XP długo się uruchamia mimo wyłączonych programów startowych. Przyczyną mogą być różne czynniki: ustawienie kontrolera dysku twardego w tryb PIO zamiast DMA, uszkodzony dysk twardy, niewystarczająca ilość pamięci RAM (256 MB to minimum dla XP), zbyt wiele uruchomionych procesów w tle, obecność programów antywirusowych obciążających system (np. Norton), rozrośnięty rejestr systemowy, automatyczne skanowanie dysku przy starcie, problemy z siecią (wyszukiwanie sieci), uszkodzona pamięć RAM lub taśma IDE, a także obniżanie taktowania procesora podczas startu. Zalecane działania to sprawdzenie trybu pracy dysku w menedżerze urządzeń i ewentualna reinstalacja kontrolera, defragmentacja dysku, ograniczenie liczby procesów startowych przez msconfig, wymiana oprogramowania antywirusowego na lżejsze (np. NOD32, Avira), skanowanie systemu narzędziami typu SpyBot, a w ostateczności reinstalacja systemu. Wskazano także narzędzia do analizy czasu uruchamiania systemu, takie jak BootVis. W dyskusji pojawiły się przykłady laptopów Acer Aspire 5100 oraz Dell C610, gdzie problemy z dyskiem twardym i wirusami powodowały długie uruchamianie systemu. W jednym przypadku wymiana dysku rozwiązała problem. Wskazano również na konieczność monitorowania temperatury dysku i transferu danych, gdyż przegrzewanie może świadczyć o uszkodzeniu dysku. Wygenerowane przez model językowy.