Witam
Problem może banalny i nawet w sumie nie wiedziałem czy zamiescic go w sofcie czy hardzie
Mam laptopa i taki problem od dwóch dni nie odpala -tzn zaczyna i się zatrzymuje i wtedy (swieci komunikat --- [color=darkblue]windows/system32/config/system ---plik nie został znaleziony lub jest uszkodzony)[/color]
Teraz tak:
Wkładam płyte startową z windowsem ,rusza naprawa systemu i w pewnym momencie woła o dyskietkę .Nawet mam z DOSEM z windy 98 i na PC mi chodziła (ale tam bbył flop) -ale gdzie tu ja wsadzić jak mam tylko CD:cry:
I tu pytanie do Szanownych Hakerów -można coś zrobic z oryginalną płytą windy np dograc jakies pliki DOS owe czy cóś ???? Czy poprostu czeka mnie zakup flopa.
Szkoda by mi było stracić dane z dysku C .Plis!!!! o pomoc bo już całego neta przekopałem i lipa nic nie znalazłem (albo nie skapowałem)
Pozdrówka Flat:cry:
Problem może banalny i nawet w sumie nie wiedziałem czy zamiescic go w sofcie czy hardzie
Mam laptopa i taki problem od dwóch dni nie odpala -tzn zaczyna i się zatrzymuje i wtedy (swieci komunikat --- [color=darkblue]windows/system32/config/system ---plik nie został znaleziony lub jest uszkodzony)[/color]
Teraz tak:
Wkładam płyte startową z windowsem ,rusza naprawa systemu i w pewnym momencie woła o dyskietkę .Nawet mam z DOSEM z windy 98 i na PC mi chodziła (ale tam bbył flop) -ale gdzie tu ja wsadzić jak mam tylko CD:cry:
I tu pytanie do Szanownych Hakerów -można coś zrobic z oryginalną płytą windy np dograc jakies pliki DOS owe czy cóś ???? Czy poprostu czeka mnie zakup flopa.
Szkoda by mi było stracić dane z dysku C .Plis!!!! o pomoc bo już całego neta przekopałem i lipa nic nie znalazłem (albo nie skapowałem)
Pozdrówka Flat:cry: