witam. Na schemacie zaznaczyłem kondensatorek który został wyrwany w nokii 6310i. W poprzednim moim temacie pisałem o problemie gdyż miałem pierwsze 3 ścieżki zniszczone przez korozje gdyż telefon był zalany i długo nie suszony. Dostałem schemat jak to naprawić i zrobiłem wszystko tak jak na schemacie tyle że trzecie od lewej pin wyświetlacza jest połączony między innymi z jednym z kondensatorów na górze. Ten który zaznaczyłem na czerwono (górny lewy róg płyty głównej)przez nieuwagę urwałem i żeby było śmiesznie to jeszcze zgubiłem. Myślałem ze mnie przy tym coś trafi ale sie powstrzymałem. Widać że ten element jest z prawej strony połączony z masą a z lewej miał być własnie podpięty pin wyświetlacza. Mam pytanie czy ten kondziolek jest to jakas tylko filtracja czy coś czy moze jest on tam potrzebny. Bez niego nie działa i nie wiem czy dalej szukac uszkodzenia czy to moze jego brak powoduje ze wyswietlacz nie prądzi. Jeżeli jest potrzebny prosił bym bardzo o jego parametry oraz z czym jego lewa strona ma być połączona po za pinem z wyswietlaca aby wszystko działało poprawnie. Wiem ze troche namieszałem ale mam nadzieje że zrozumiecie o co mi chodzi i pomożecie. Z góry dziękuje.