Opiszę mój przypadek. Wymieniłem STR-a w zasilaczu - zaczął buczeć (czyli zadziałał). Ale nadal zasilacz nie miał obciążenia. Szukałem w okolicach trafa WN. Trafo WN ma tyle odczepów, że któreś powinno działać, ale nie działało to trafo w ogóle. Wymieniłem tranzystor 2SD1878, chodź pomiary miernikiem nie wskazywały na uszkodzenie go. I może tylko przypadek sprawił , że telewizor zaczął działać. Gdy miałem płytę telewizora postawioną w pionie, to nic mi nie chodziło (położyłem ją i słyszałem zasilacz jak piszczy). Okazało się, że wtyczka na zasilaczu (CP502) ma zimne luty. Ruszałem wszystkimi elementami i nagle pojawił się ten miły głos, gdy telewizor startuje. Zimne luty dostrzegłem dopiero jak promienie naszego zimowego słoneczka padały mi na miejsce pracy. Co do uszkodzenia tranzystora 2SD1878 - może był dobry a może nie - jeszcze nie sprawdzałem. Cieszę się, że uratowałem parę stówek, na nowy telewizor - ten nie jest jeszcze zły aby go złomować (po prostu nie zepsuł się na tyle aby go wyrzucić). Kosztowało mnie to miesiąc bez chodzącego telewizora, 15 PLN na zakup części i w sumie jakieś 6 godzin "gmyrania" w nim.
I jeszcze jedno, gdy kupowałem ten telewizor to wraz z dokumentacją dostałem schemat, dlatego mi było łatwiej szukać usterki. Czy Wy też macie schemat?