Problem następujący:
Już po włączeniu odbiornika obraz lekko dygocze w pionie. Nie jest to regularne drganie ale sporadyczne i częste "drgawki". Po kilku minutach drgawki przechodzą do zrywania synchronizacji poziomej. Dobrze rozgrzany TV ma już obraz migoczący, ze zrywaną synchronizacją H i zanikaniem koloru (kojarzy się z obrazem zakodowanym).
TV odkurzony, sprawdzony p/k zimnych lutów - w blokach głównych jak i modułach brak, luty podejrzane przelutowane. Brak trzasków (sprawdzałem w całkowitej ciemności czy coś nie iskrzy - nic). Elektrolitów ewidentnie wysadzonych czy napuchniętych nie znalazłem.
Fonia w porządku.
Z góry wielkie dzięki za wszelkie sugestie.
Już po włączeniu odbiornika obraz lekko dygocze w pionie. Nie jest to regularne drganie ale sporadyczne i częste "drgawki". Po kilku minutach drgawki przechodzą do zrywania synchronizacji poziomej. Dobrze rozgrzany TV ma już obraz migoczący, ze zrywaną synchronizacją H i zanikaniem koloru (kojarzy się z obrazem zakodowanym).
TV odkurzony, sprawdzony p/k zimnych lutów - w blokach głównych jak i modułach brak, luty podejrzane przelutowane. Brak trzasków (sprawdzałem w całkowitej ciemności czy coś nie iskrzy - nic). Elektrolitów ewidentnie wysadzonych czy napuchniętych nie znalazłem.
Fonia w porządku.
Z góry wielkie dzięki za wszelkie sugestie.