Witam!
Mam mixer firmy Reloop RMX 20. Mixr był sprawny do czasu... Sprawa jest dość dziwna i przedstawia sie ona następujaco:
Pewnego dnia mixer mi nie łaczył zasilania, tzn obluzowało sie gniado zasilania (9V - zewnętrzny) jak poruszyłem to działało. W koncu zajrzałem do niego bo sprawa była oczywista... dolutować gniazdo bo się onruszało i tak też zrobiłem... wszystko ostrzożnie rozebrałem i odłaczyłem taśmy dla lepszego komfortu przy pracy. Gdy już wszystko zrobiłem skręciłem i na pierwszy rzut oka wszystko łądnie działa, ale zaraz zauważyłem że 1 kanał nie działa prawidłowo! tzn jak jest ustawiony sówak na 0 to muzyka jest wyciszona (powiedzmy że ssówak ma skalę od 0-100). Gdy sówak przesunę od 1-5 to mózyka się podgłasza. 1-poziom minimalny volume a 5-maksymalny! Pozstała skala jest niewykorzystywana wogóle (6-100). Następnie Crodfader nie raguje wogóle na 1 kanał czy go przesunę w prawo czy w lewo to albo gra albo nie zależne jak jest ustawiony fader 1 kanału, W mikserze jest krzywa cięcia fadera 1 kanału ale ona działa na kanał 1 w skali 0-5 na reszte skali kanału 1 nie reaguje wogóle. Jedyne co działa prawidłowo na fader kanału 1 to revers (Przeciwne działanie fadera) w tedy skala działa od 100-95. To jest dla mnie śmieszne i zupenie nie zrozumiałe.. przylutowałem tulko gniazdo zasilania, 2 luty i sprzęt jest uszkodzony.
Na początku myślałem że jakimś cudem uszkodziłem fader.. Przekładałem je wszystkie 3 są identyczne (mixer jest 2 kanałowy) ale one identycznie działają w kanale 1 i na crosfaderze. Można wykluczyć odrazu możliwość złego podlaczenia taśm. Każda taśma / kabel miała zupełnie inną wtyczke. złe podpięcie ich w tej sytuacji byo by niemożliwością! Mam nadzieje że da się zrozumieć to co napisałem... Jeśli nie to napiszcie gdzie macie problem ze zrozumieniem
Pozdrawiam
Mam mixer firmy Reloop RMX 20. Mixr był sprawny do czasu... Sprawa jest dość dziwna i przedstawia sie ona następujaco:
Pewnego dnia mixer mi nie łaczył zasilania, tzn obluzowało sie gniado zasilania (9V - zewnętrzny) jak poruszyłem to działało. W koncu zajrzałem do niego bo sprawa była oczywista... dolutować gniazdo bo się onruszało i tak też zrobiłem... wszystko ostrzożnie rozebrałem i odłaczyłem taśmy dla lepszego komfortu przy pracy. Gdy już wszystko zrobiłem skręciłem i na pierwszy rzut oka wszystko łądnie działa, ale zaraz zauważyłem że 1 kanał nie działa prawidłowo! tzn jak jest ustawiony sówak na 0 to muzyka jest wyciszona (powiedzmy że ssówak ma skalę od 0-100). Gdy sówak przesunę od 1-5 to mózyka się podgłasza. 1-poziom minimalny volume a 5-maksymalny! Pozstała skala jest niewykorzystywana wogóle (6-100). Następnie Crodfader nie raguje wogóle na 1 kanał czy go przesunę w prawo czy w lewo to albo gra albo nie zależne jak jest ustawiony fader 1 kanału, W mikserze jest krzywa cięcia fadera 1 kanału ale ona działa na kanał 1 w skali 0-5 na reszte skali kanału 1 nie reaguje wogóle. Jedyne co działa prawidłowo na fader kanału 1 to revers (Przeciwne działanie fadera) w tedy skala działa od 100-95. To jest dla mnie śmieszne i zupenie nie zrozumiałe.. przylutowałem tulko gniazdo zasilania, 2 luty i sprzęt jest uszkodzony.
Na początku myślałem że jakimś cudem uszkodziłem fader.. Przekładałem je wszystkie 3 są identyczne (mixer jest 2 kanałowy) ale one identycznie działają w kanale 1 i na crosfaderze. Można wykluczyć odrazu możliwość złego podlaczenia taśm. Każda taśma / kabel miała zupełnie inną wtyczke. złe podpięcie ich w tej sytuacji byo by niemożliwością! Mam nadzieje że da się zrozumieć to co napisałem... Jeśli nie to napiszcie gdzie macie problem ze zrozumieniem
Pozdrawiam