Witam.
Jak już napisałem w tytule mam problem z uruchamianiem komputera. A mianowicie po włączeniu listwy zasilającej i naciśnieciu przycisku POWER komputer nie reaguje. Jednak po ok 2 minutach sam się uruchamia i już później działa bez żadnych problemów. Jak wyłączę komputer i zostawię listwę włączoną to znów po ok 2 minutach komputer sam sięuruchamia. Czy może to wina obudowy? zasilacza? Proszę o pomoc!
A i jesczze jedno pytanie już może nie związane do końca z tematem.
Od zasilacza zawsze odchodzą 2 kable zasilające płyte. 4-pinowy i ten szerszy. Czy oba muszą być podpięte do płyty? do tej pory miałem podpięty tylko szeroki i działa bez problemów. Wyjaśnijcie mi to
Pozdrawiam.
Jak już napisałem w tytule mam problem z uruchamianiem komputera. A mianowicie po włączeniu listwy zasilającej i naciśnieciu przycisku POWER komputer nie reaguje. Jednak po ok 2 minutach sam się uruchamia i już później działa bez żadnych problemów. Jak wyłączę komputer i zostawię listwę włączoną to znów po ok 2 minutach komputer sam sięuruchamia. Czy może to wina obudowy? zasilacza? Proszę o pomoc!
A i jesczze jedno pytanie już może nie związane do końca z tematem.
Od zasilacza zawsze odchodzą 2 kable zasilające płyte. 4-pinowy i ten szerszy. Czy oba muszą być podpięte do płyty? do tej pory miałem podpięty tylko szeroki i działa bez problemów. Wyjaśnijcie mi to
Pozdrawiam.