Zasilacz to prawdopodobnie Codegen 300W, ATX 2.03(P4), 250XA.
Płytka na której zasilacz jest to CG-13, Arex 04V0.
Zasilacz miał wybrzuszony jeden kondensator 1000uF 10V, oraz walniętą diode 20A/40V.
Wszystko zostało wymienione lecz teraz gdy podłączę zasilacz do gniazda sieciowego zasilacz sam startuje tak jakby miał zwarte kable (zielony, czarny).
Aha jeszcze była wymieniana dioda koło scalaka (oznaczenie 05) lecz zasilacz zachowywał się w taki sam sposób jak jej nie było.
Po trochu sprawdziłem kilka elementów ale nie trafiłem na nic niepokojącego tak wiec zwracam się do was z prośbą bo może ktoś wie co by to mogło być.
Płytka na której zasilacz jest to CG-13, Arex 04V0.
Zasilacz miał wybrzuszony jeden kondensator 1000uF 10V, oraz walniętą diode 20A/40V.
Wszystko zostało wymienione lecz teraz gdy podłączę zasilacz do gniazda sieciowego zasilacz sam startuje tak jakby miał zwarte kable (zielony, czarny).
Aha jeszcze była wymieniana dioda koło scalaka (oznaczenie 05) lecz zasilacz zachowywał się w taki sam sposób jak jej nie było.
Po trochu sprawdziłem kilka elementów ale nie trafiłem na nic niepokojącego tak wiec zwracam się do was z prośbą bo może ktoś wie co by to mogło być.
Moderowany przez TONI_2003:Zmieniłem i poprawiłem temat postu!