Nareszcie chyba rozumiem - to "gg-radio" używa Winampa jako swojego "podwykonawcy" i po zamknięciu radia nie zostaje zakończony proces 'winamp.exe". Obawiam się, że jest to wina błędnie napisanej aplikacji "gg-radio" i należałoby się poskarżyć jej autorom.
Moim zdaniem istnieją 2 sposoby na poradzenie sobie z problemem :
1. znaleźć inny program do radia (dlaczego nie użyć winampa właśnie ?)
2. pokombinować :
zamiast skrótu do Winampa umieścić skrót do pliku skryptu (nazwanego np. "run.bat" albo "run.cmd") umieszczonego w katalogu gdzie zainstalowany jest Winamp i zawierającego następującą treść :
taskkill /F /IM "winamp.exe"
winamp.exe
Pierwsza linia wymusi zamknięcie ciągle otwartego procesu Winampa, który (jak sądzę) blokuje prawidłowe uruchomienie programu Winamp jako "samodzielnej" aplikacji, a druga linia uruchamia właśnie Winampa jako aplikację.
Teoretycznie powinno działać, ale oczywiście trzeba by to przetestować.
Nie wątpię że znajdzie się wielu, którzy zechcą skrytykować tak skomplikowany sposób jako grę niewartą świeczki, więc przyjmijmy, że zamieściłem tę receptę w celach szkoleniowych (np. jako zademonstrowanie możliwości zamykania procesów z użyciem wiersza polecenia).
Aha, sposób zadziała w Windows 2000 i nowszych.