Wiatam. dzisiaj robilem porządki w szafie i natknelem sie na nokie 3200. Lezala tam z rok czasu, chyba tylko dlatego bo nie wiedzialem jak ja wlaczyc, bo przycisk wlaczenia telefonu zostal urwany. Ale pomijajac to naladowalem baterie, i telefon za pomoca igly odpalilem.
W telfonie jeszcze siedziala karta popa. Jak wlaczylem telefon wyswietlil logo nokia i zawisl, myslem ze to jest jest wina karty, gdyz tyle czasu nie byla ona używana. Ponownie sprawdzielm telefon na karcie z plusa, znow to samo, po podaniu pinu telefon wyswietla logo nokia i dalej milczy, zwis telefon, do czasu jak wyjme baterie.
Telefon jak dobrze pamietal dzialal na erze, Simpluka zdaje sie mi ze sciagalem, ale na 100 procent nie jestem pewny.
Jesli nie ma w telefonie karty wyswitla testy typu brak kartey, ale wlasciwie nic wiecej nie mozna zrobic, nawet sprawdzic wybranych funkcji.
Prosze kolegow o pomoc, co mam zrobic aby odpalic telefon na Plusie, bo tylko ta siec mnie interesuje, ewentualnie orange.
Prosze o pomoc i o rady. Z góry dziękuje
W telfonie jeszcze siedziala karta popa. Jak wlaczylem telefon wyswietlil logo nokia i zawisl, myslem ze to jest jest wina karty, gdyz tyle czasu nie byla ona używana. Ponownie sprawdzielm telefon na karcie z plusa, znow to samo, po podaniu pinu telefon wyswietla logo nokia i dalej milczy, zwis telefon, do czasu jak wyjme baterie.
Telefon jak dobrze pamietal dzialal na erze, Simpluka zdaje sie mi ze sciagalem, ale na 100 procent nie jestem pewny.
Jesli nie ma w telefonie karty wyswitla testy typu brak kartey, ale wlasciwie nic wiecej nie mozna zrobic, nawet sprawdzic wybranych funkcji.
Prosze kolegow o pomoc, co mam zrobic aby odpalic telefon na Plusie, bo tylko ta siec mnie interesuje, ewentualnie orange.
Prosze o pomoc i o rady. Z góry dziękuje