Witam,
ostatnio auto na gazie zaczęło mi gasnąć, na benzynie jest OK. Również na luzie jak przełącze na gaz to gaśnie po pewnym czasie i to nie tak żeby traciły sie obroty powoli, tylko nagle całkiem. Jak jade to najlepiej jak trzymam go na stałych obrotach, choć to też nie zawsze pomaga i też momentami przygasa i po chwili znowu jedzie. Nie jest to takie mocne szarpanie. Dusi się na 2-3 sekundy i znowu jedzie dalej przez 2-3 sekundy, po czym sytuacja się powtarza. Przy tej okazji chciałbym się jak najwięcej dowiedzieć co jest co i jak działa.
Zrobiłem zdjęcia mojej instalacji. Może ktoś mi będzie w stanie powiedzieć co sprawdzić w którym miejscu albo gdzie wyregulować.
Na zdjęciu P5077003.JPG przypuszczam że jest parownik (reduktor) oraz filtr gazu. Jeżeli taki filtr może się zatkać i powodować gaśnięcie auta, to może jesteście w stanie mi powiedzieć czy to urządzenie ze zdjęcia jest tym o czym myśle i jak to rozebrać żeby wyczyścić filtr. Co trzeba zrobić żeby gaz nie uciekł?
Z góry dziękuję za odpowiedzi nie typu jedź do mechanika
Pozdrawiam
ostatnio auto na gazie zaczęło mi gasnąć, na benzynie jest OK. Również na luzie jak przełącze na gaz to gaśnie po pewnym czasie i to nie tak żeby traciły sie obroty powoli, tylko nagle całkiem. Jak jade to najlepiej jak trzymam go na stałych obrotach, choć to też nie zawsze pomaga i też momentami przygasa i po chwili znowu jedzie. Nie jest to takie mocne szarpanie. Dusi się na 2-3 sekundy i znowu jedzie dalej przez 2-3 sekundy, po czym sytuacja się powtarza. Przy tej okazji chciałbym się jak najwięcej dowiedzieć co jest co i jak działa.
Zrobiłem zdjęcia mojej instalacji. Może ktoś mi będzie w stanie powiedzieć co sprawdzić w którym miejscu albo gdzie wyregulować.
Na zdjęciu P5077003.JPG przypuszczam że jest parownik (reduktor) oraz filtr gazu. Jeżeli taki filtr może się zatkać i powodować gaśnięcie auta, to może jesteście w stanie mi powiedzieć czy to urządzenie ze zdjęcia jest tym o czym myśle i jak to rozebrać żeby wyczyścić filtr. Co trzeba zrobić żeby gaz nie uciekł?
Z góry dziękuję za odpowiedzi nie typu jedź do mechanika
Pozdrawiam